BMW oczekuje, że Mini z napędem elektrycznym będą stanowiły w 2027 roku już około połowę sprzedaży aut tej marki. Od 2030 roku Mini ma oferować wyłączenie samochody z napędem elektrycznym.
Prezes BMW Oliver Zipse ma ogłosić oficjalnie taki plan 17 marca, twierdzi informator Bloomberga.
Mini to kolejna marka po Jaguarze i Volvo, która planuje pełną “elektryfikację” napędów swoich aut. Marce należącej do BMW sprzyja jej popularność wśród mieszkańców miast, gdzie auta z silnikami spalinowymi są poddawane coraz większym restrykcjom.