Najdłuższy lot pasażerski świata będzie trwał prawie 19 godzin. Pięć lat temu Singapore Airlines zakończył loty z Singapuru do Nowego Jorku twierdząc, że są nieopłacalne. Obecnie nie miał problemu z zapełnieniem miejsc w samolocie. Przewoźnik pochwalił się, że sprzedał wszystkie bilety w klasie biznes i zostało mu zaledwie kilka w klasie premium. W samolocie, który przewozi łącznie 161 pasażerów, nie ma klasy ekonomicznej. Połączenie będzie obsługiwał dwusilnikowy samolot Airbus A350-900 ULR. Maszyna zużywa podobno 20-30 proc. mniej paliwa niż starsze modele Boeinga 777. W 2013 roku powodem rezygnacji z połączenia było to, że obsługujący je Airbus A340-500 zużywał zbyt dużo paliwa, co powodowało nieopłacalność usługi.
