Odczarować Polskę Wschodnią

  • Marta Sieliwierstow
25-06-2013, 00:00

Regiony: Inwestorzy z różnych branż nareszcie dostrzegają Polskę Wschodnią, ale stereotyp o regionie zmienia się powoli

Głośnym echem w ubiegłym roku odbiła się nietypowa kampania promująca Polskę Wschodnią w zagranicznych mediach. Odbiorca spotów słyszy kolejno z ust swojego dziecka, teścia i psychoanalityka pytanie: „Dlaczego nie zainwestowałeś w Polsce Wschodniej”.

Białystok (FOT. PM)
Zobacz więcej

Białystok (FOT. PM)

— Kampania medialna prowadzona przez nas w CNN i „The Economist”, promująca makroregion Polski Wschodniej, odbiła się pozytywnym echem. A to dopiero początek działań promocyjnych mających na celu wyróżnienie tej części Polski jako atrakcyjnego partnera do prowadzenia biznesu — przekonuje Monika Gąsiorowska, dyrektor biura ds. realizacji Programu Promocji Gospodarczej Polski Wschodniej.

Zadbać o wizerunek

Pięć województw — warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie, podkarpackie — stanowiących tzw. ścianę wschodnią niemal od zawsze postrzeganych jest jako słabsze gospodarczo, gorzej rozwinięte, z większym bezrobociem niż w innych częściach kraju. Od kilku lat dzięki Programowi Promocji Gospodarczej Polski Wschodniej region przyciąga nowych inwestorów, a ci, którzy byli w nim już wcześniej mają możliwość unowocześniania zakładów czy promocji za granicą.

— Z przeprowadzonego w marcu badania wynika, że są już widoczne pierwsze efekty programu. Ankieta została rozesłana do 300 przedsiębiorców, odpowiedziało na nią 148. Firmy zdeklarowały m.in. zawarcie 507 kontraktów na ponad 284 mln zł, zakupy nowego sprzętu za kwotę ponad 6 mln zł, inwestycje w budowę nowej fabryki o wartości ponad 13 mln zł, inwestycje w rozwój zakładów o wartości ponad 11 mln zł oraz zatrudnienie 212 nowych pracowników z czego 201 to mieszkańcy Makroregionu Polski Wschodniej. Średni wzrost eksportu wyniósł 63 proc., średni wzrost sprzedaży 18 proc., a średni wzrost produkcji 19 proc. Biorąc pod uwagę spowolnienie gospodarcze, to zwiększenie zatrudnienia w celu realizacji pozyskanych kontraktów, które ewidentnie są rezultatem udziału w organizowanych przez PAIiIZ wydarzeniach, można uznać za sukces — uważa Monika Gąsiorowska.

Przyciągnąć inwestycje

Ściana Wschodnia była również przez wiele lat zapomniana przez deweloperów budujących magazyny, biurowce czy centra handlowe. Od niedawna widać poprawę, choć nadal można usłyszeć wśród inwestorów niepochlebne opinie na temat regionu.

— Choć faktycznie Polska Wschodnia jest nieco słabsza od reszty kraju, to są też duże i silne miasta, które dobrze sobie radzą, jak Lublin, Białystok czy Rzeszów. A kiedy spojrzymy na dane dotyczące bezrobocia czy średnich zarobków, to ich wyniki nie są dużo gorsze niż porównywalnych miast położonych na zachodzie kraju, a w przypadku Lublina nawet lepsze — mówi Michał Ćwikliński, dyrektor działu inwestycyjnego Savills. Największy rozwój w ostatnich latach przeżywa Lublin. W mieście jest około 80 tys. studentów, z których chociaż część zostanie w mieście i będzie szukać pracy.

Dlatego, zdaniem Michała Ćwiklińskiego, w mieście będą pojawiały się kolejne firmy potrzebujące wykwalifikowanych pracowników. Miasto już teraz przyciąga firmy z sektora BPO czy IT i jest jeszcze miejsce na kolejne centra usług wspólnych. To spowoduje konieczność budowania nowych biurowców. Ze względu na specyfikę rynku będą to raczej nieduże projekty realizowane przez lokalnych deweloperów.

Również na rynku handlowym widać ruch, nie tylko w Lublinie, ale także w Białymstoku.

— Duże skupiska ludzi zawsze przyciągają handel, tak jest w Lublinie, Białymstoku. Na sprzedaż jest Park handlowy Tatary w Lublinie, a w budowie Galeria Zamek. Od jakiegoś czasu inwestycję w mieście rozważa IKEA. W Zamościu Blackstone kupił Galerię Twierdza. Z pewnością pojawią się kolejne inwestycje, a później transakcje ich sprzedaży — wylicza Michał Ćwikliński.

Ciekawie na wschodzie kraju rozwija się też rynek magazynowy. Jeszcze kilka lat temu deweloperzy, którzy rozważali inwestycje w regionie, mieli problemy ze znalezieniem odpowiedniej działki. Teraz na mapie magazynowej przebija się Rzeszów, który dzięki autostradzie A4 i drodze wylotowej na Ukrainę staje się coraz atrakcyjniejszy dla potencjalnych inwestorów.

— Coraz szybszy rozwój stolic Polski Wschodniej, dostępność nowych wysokiej klasy powierzchni biurowych, atrakcyjne koszty zatrudniania przy równoczesnym dostępie do dużej liczby studentów i absolwentów stwarza nowe możliwości dla lokalnych władz. Oczywiście istnieje silna konkurencja dużych miast, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, ale biorąc pod uwagę pewne nasycenie tych ośrodków podobnymi inwestycjami, szanse dla Polski Wschodniej są spore — podkreśla Monika Gąsiorowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Odczarować Polskę Wschodnią