Odlewnie Polskie: wyniki będą się poprawiać

(Marek Druś)
opublikowano: 2006-11-03 20:05

Odlewnie Polskie oczekują, że poprawa efektywności spółki, widoczna w wynikach trzeciego kwartału, jest zjawiskiem trwałym i będzie nadal zwiększana, czemu towarzyszyć będzie widoczny wzrost przychodów - poinformował w piątek w PAP Leszek Walczyk, wiceprezes Odlewni Polskich.

Odlewnie Polskie oczekują, że poprawa efektywności spółki, widoczna w wynikach trzeciego kwartału, jest zjawiskiem trwałym i będzie nadal zwiększana, czemu towarzyszyć będzie widoczny wzrost przychodów - poinformował w piątek w PAP Leszek Walczyk, wiceprezes Odlewni Polskich.

"Zarysowana tendencja poprawy efektywności naszej działalności wynika z faktu, że zaczęły pojawiać się pierwsze efekty związane z inwestycjami i przenoszeniem produkcji na nowe ciągi produkcji" - powiedział w wywiadzie dla PAP Walczyk.

"Są podstawy do dalszego zwiększania rentowności firmy, a nowe instalacje dają możliwości zdecydowanego zwiększania produkcji, co przyniesie zauważalny wzrost przychodów firmy w przyszłym roku" - dodał.

W trzecim kwartale bieżącego roku Odlewnie Polskie uzyskały 1,54 mln zł zysku netto, 2,05 mln zł zysku operacyjnego i 28,58 mln zł przychodów. W trzecim kwartale ubiegłego roku zysk netto Odlewni wyniósł 1,35 mln zł, zysk operacyjny 1,58 mln zł, a przychody 27,64 mln zł. Spółka zwiększyła więc, w ujęciu rok do roku, rentowność operacyjną do 7,2 proc. z 5,7 proc., a rentowność netto do 5,4 proc. z 4,88 proc. przed rokiem.

Odlewnie zakończyły w bieżącym roku realizację pierwszego etapu inwestycji o wartości 16 mln zł związanego z automatyzacją i mechanizacją procesu produkcji.

W ocenie Walczyka, realizując plan zwiększania przychodów, jest możliwa do osiągnięcia przez spółkę rentowność operacyjna na poziomie 7-8 proc.

"Rentowność operacyjna na poziomie 7-8 proc. będzie dobrym parametrem przy planowanym, zdecydowanym zwiększeniu skali prowadzonej działalności" - powiedział wiceprezes.

Nie poinformował o możliwej do uzyskania w przyszłym roku dynamice zwiększenia sprzedaży, wskazał jednak na skalę zwiększenia mocy produkcyjnych, które ulegną podwojeniu.

"Na pewno rok 2007 powinien być rokiem widocznego zwiększenia skali działalności gospodarczej, bo temu służą już zrealizowane inwestycje, albo te w trakcie których jesteśmy. Dziś produkujemy między 10 a 12 tys. ton odlewów, a to wszystko co robimy w obszarze zwiększania zdolności, powinno sprawić, że produkcja wzrośnie do poziomu 18-20 tys. ton" - powiedział.

Prognoza odlewni na bieżący rok zakłada uzyskanie 116,2 mln zł przychodów. Walczyk podtrzymał prognozę przychodów i poinformował, że spółka może poprawić zeszłoroczny wynik na poziomie netto.

"Tegoroczne prognozy przychodów są aktualne i nie ma żadnych przesłanek do ich zmian, zarówno pozytywnych jak i negatywnych" - powiedział.

"Są szanse na poprawę całorocznych wyników, ale dużo zależy od czwartego kwartału. Po zakończeniu października widać, że pozytywne tendencje się utrzymują. Myślę, że sięgnięcie po około 10 proc. poprawę wyniku jest w naszym zasięgu" - dodał.

Wiceprezes Odlewni Polskich poinformował, że spółka na początku przyszłego roku przedstawi prognozę na 2007 rok, która w przeciwieństwie do dotychczasowych prognoz spółki zawierających jedynie przychody, będzie rozszerzona o inne pozycje rachunku wyników.

"Prognozy, które najprawdopodobniej przedstawimy na początku przyszłego roku będą bardziej rozwinięte, przedstawimy również inne kategorie ekonomiczne związane z efektywnością prowadzonej działalności, przynajmniej do poziomu zysku operacyjnego" - powiedział.

W 2005 roku spółka uzyskała 5 mln zł zysku netto, 6,5 mln zł zysku operacyjnego i 103,2 mln zł przychodów.

Po trzech kwartałach 2006 roku Odlewnie Polskie wypracowały 4,15 mln zł zysku netto, 5,2 mln zł zysku operacyjnego i 85,1 mln zł przychodów.