Ośrodek edukacyjno-wychowawczy obok centrum handlowego
Przedsiębiorca, sportowiec i filantrop buduje galerie handlowe i pomaga dzieciom z ubogich rodzin.
Tarnowski Młodzieżowy Ośrodek Rozwoju Społecznego, w którym od ubiegłego roku działa Stowarzyszenie Siemacha, przypomina domek z kolorowych klocków. Zaprojektował go Bartosz Kuśnierz, architekt, jeden z pierwszych wychowanków Siemachy. Placówka, która nazywa się Centrum Rozwoju Com- Com Zone znajduje się obok centrum handlowego Gemini Park Tarnów. Inwestorem obu obiektów jest ten sam deweloper.
Biznes społeczny
Od początku, czyli od 1993 r., Siemacha pomaga dzieciom. Od tego też czasu datuje się współpraca z Rafałem Sonikiem, prezesem Gemini Holding. Jego firma dostała w lutym prestiżową Nagrodę Specjalną Shopping Center Awards 2011 za działania z zakresu Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w konkursie Shopping Center Forum Awards 2011. Przyznano ją za wybudowanie tarnowskiego Młodzieżowego Ośrodka Rozwoju Społecznego.
W trzykondygnacyjnym obiekcie o powierzchni 2 tys. mkw. są sale edukacyjne, m.in. muzyczne, językowe, taneczne i plastyczne, oraz gabinety psychologiczne, a na dole centrum fitness. Budowa trwała 17 miesięcy i kosztowała ponad 8 mln zł. Dlaczego Gemini Holding zdecydowało się na taką inwestycję?
Rafał Sonik współpracuje z Siemachą od początku działalności stowarzyszenia. Nie ukrywa, że propozycji pomocy dostaje mnóstwo, ale jego zdaniem, to najlepszy projekt, w jakim może uczestniczyć przedsiębiorca.
A dlaczego ośrodek powstał obok galerii handlowej? Według prezesa Gemini Holding współczesne centra są ulepszoną wersją ulic miast. To także przestrzeń publiczna, w którą doskonale wpisują się takie inicjatywy.
Swoją działalność nazywa biznesem społecznym. Jego podstawą są osobiste kontakty. Z założycielem Siemachy, księdzem Andrzejem Augustyńskim, łączy go wieloletnia przyjaźń.
Współczesne podwórka
Gemini Park to druga galeria handlowa, koło której powstała placówka Siemachy. Ks. Augustyński zapowiada, że będą kolejne: w Krakowie, Rzeszowie, Kielcach i przy Gemini Park w Bielsku-Białej. W najbliższych latach Siemacha planuje stworzyć ogólnopolską sieć takich placówek.
Do 2020 roku chce stać się największą tego typu organizacją w Polsce.
Od otwarcia obiektu w Tarnowie zgłosiło się ponad 1300 dzieci, a chętnych wciąż przybywa.
Zdaniem Andrzeja Augustyńskiego rolę współczesnych podwórek przejmują centra handlowe. Ale to miejsca anonimowe, a dzieciom potrzebne jest miejsce, w którym nawiązują się więzi. Taką rolę pełni ośrodek Siemachy.
Rafał Sonik i ksiądz Andrzej Augustyński zgodnie podkreślają, że trzeba inwestować w dzieci, aby społeczeństwo mogło się rozwijać. Teoretycznie odpowiada za to państwo, samorządy i gminy. Oni postanowili robić to sami.
O stowarzyszeniu
Siemacha działa zgodnie z mottem: "Jesteś wart tyle, ile dajesz innym".
Pomaga dzieciom i tzw. trudnej młodzieży. Stara się wykształcić w nich aspiracje i ideały. Działa w województwach śląskim, opolskim, dolnośląskim, świętokrzyskim, podkarpackim, lubelskim. Ma dwie placówki edukacyjno-wychowawcze w sąsiedztwie galerii handlowo-rozrywkowych — w Krakowie przy Bonarka City Center i w Tarnowie przy Gemini Park. To pierwsze takie placówki w Europie.
O inwestorze
Rafał Sonik to krakowski przedsiębiorca, prezes Gemini Holdings, firmy budującej i zarządzającej galeriami rozrywkowo-handlowymi. Jest sześciokrotnym mistrzem Polski w enduro i motocrossie quadów. W 2009 r. jako pierwszy Polak stanął na podium rajdu Dakar (zajął trzecie miejsce). W 2010 r. zdobył Puchar Świata FIM Cross-Country w kategorii quadów.