Blisko 40 proc. najemców mieszkań komunalnych w Gdańsku nie płaci czynszu - informuje portal trójmiasto.pl. Efekt: miasto ma dziurę w finansach, a lokatorzy olbrzymie długi. Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych daje szansę na ich odpracowanie i to nie tylko przy pracy fizycznej.
- Nie po raz pierwszy dajemy dłużnikom możliwość odpracowania zadłużenia. Ale zauważyliśmy, że część ludzi nawet gdyby chciała, to nie zawsze jest skłonna do pracy w terenie przy grabieniu czy sprzątaniu - mówi Tadeusz Piotrowski, rzecznik GZNK.

Oprócz prac remontowych czy porządkowych GZNK oferuje wypisywanie wezwań do zapłaty, druczków zwrotnego potwierdzenia nadania, kserowanie czy segregowanie różnych dokumentów czy kopertowanie.
- Tylko z naszej kancelarii na Partyzantów każdego dnia wysyła się około 200 listów - wyjaśnia rzecznik.
Jest jednak pewien warunek - dług nie może być większy niż 15 tys. zł. Ci najbardziej zadłużeni mogą skorzystać z innej oferty, zamiany mieszkania np. na mniejsze, gdzie zamieniający spłaca długi.
(trójmiasto.pl)