Odsetki od depozytów zaczynają rosnąć

Michał Sadrak, Open Finance
opublikowano: 2011-05-10 00:00

W kwietniu dziesięć instytucji finansowych zaczęło więcej płacić za oszczędności klientów indywidualnych. Powodem rosnącej aktywności banków bynajmniej nie jest polityka pieniężna prowadzona przez Narodowy Bank Polski i wysoka dynamika inflacji, a próba wyeliminowania lokat antypodatkowych przez Ministerstwo Finansów.

Miesiąc wcześniej zdecydowanie przeważały spadki oprocentowania. W marcu dziewięć banków obcinało stawki depozytów, tymczasem w kwietniu tendencja się odwróciła. Wzrosło przeciętne oprocentowanie depozytów kwartalnych, półrocznych i rocznych, natomiast w lokatach dwuletnich nic się nie zmieniło. To wskazuje, że przy ustalaniu oprocentowania lokat bardziej niż obecna polityka monetarna i wysoka dynamika wzrostu cen liczy się chęć wykorzystania przez banki ostatnich miesięcy, kiedy można oferować lokaty z kapitalizacją dzienną.

W kwietniu do długiej listy instytucji umożliwiających ominięcie podatku od lokat dołączyły banki z grupy BRE (mBank i Mutlibank). Jednak warunki znacznie odbiegają od czołowych ofert na rynku. Z kolei Bank Pocztowy wprowadzając jednomiesięczną lokatę z kapitalizacją dzienną i podnosząc oprocentowanie półrocznej, przelicytował konkurencję. Omijać daninę dla fiskusa od kwietnia pomaga również PKO BP, który zaproponował klientom roczną polisę lokacyjną. Zmiany oprocentowania depozytów widać również w Banku BGŻ, Getin Banku, Idea Banku, Kredyt Banku oraz Meritum Banku. Nie wszędzie zmiany były ukierunkowane wyłącznie na poprawę oferty, ponieważ w Getinie podwyżki przeplatały się z obniżkami. Dodatkowo, w internetowym oddziale tego banku oprocentowanie kwartalnej lokaty jest wyłącznie kilkudniową promocją.

Zmiany w Banku Pocztowym co prawda wysunęły go na pozycję lidera miesięcznych i półrocznych depozytów, ale czołówka pozostałych depozytów (kwartalne, 1- i 2- letnie) jest niemal taka sama, jak przed miesiącem. Wciąż czołowe pozycje zajmują banki z finansowego holdingu Getin (Getin Bank, Idea Bank i Noble Bank) oraz Meritum Bank i FM Bank.

Raporty finansowe banków z pierwszego kwartału wskazują, że instytucje finansowe wciąż dysponują nadmiarem gotówki. W okresie rosnących stóp powinno się to przekładać na dążenie banków do zbierania długoterminowych lokat w celu zmiany struktury bazy depozytowej. Jednak za sprawą zmian w ordynacji podatkowej, które planuje Ministerstwo Finansów, jest zupełnie inaczej. Banki chętnie gromadzą depozyty, które zakończą się jeszcze przed końcem roku, czyli przed zmianą zasady zaokrąglania podstawy opodatkowania i podatku od lokat bankowych.

Klienci, którzy do końca roku chcą jak najefektywniej wykorzystać oszczędności odkładane na lokatach, powinni korzystać z depozytów o terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy. Pozwoli to ominąć podatek od zysków kapitałowych oraz założyć pod koniec roku kolejną lokatę, która w wyniku cyklu podwyżek stóp procentowych przypuszczalnie może mieć lepsze warunki niż obecnie.

Michał Sadrak

Open Finance