Odwilż na rynkach, złoty nadal słaby

Łukasz Wosch DM TMS Brokers
opublikowano: 2011-11-29 00:00

WALUTY

Rynki zaczęły tydzień z dużym optymizmem. Pomogły spekulacje, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) może udzielić Włochom kredytu 500-600 mld EUR. MFW nie potwierdzał tych informacji, ale inwestorzy znaleźli kolejny pretekst do zwyżek — nowy restrykcyjny pakt stabilności euro. Ponieważ jego wdrożenie wymagałoby zmiany unijnego traktatu, a co za tym idzie czasu, koncepcja zakłada powstanie supereuro na bilateralnych porozumieniach pomiędzy tworzącymi je krajami.

Na razie to spekulacje, jednak inwestorzy zakładają, że w tym tygodniu możemy poznać przełomowe kroki zmierzające do ograniczenia kryzysu zadłużeniowego. Wydaje się, że Niemcy i Francuzi tracą powoli cierpliwość wobec opieszałych reform we włoskiej, hiszpańskiej i greckiej gospodarce i zaczynają zabezpieczać własne kraje.

Mimo silnej głównej pary walutowej i giełd złoty pozostaje bardzo słaby. Notowania EUR/ PLN zachowywały się tak, jakby czekały na zapowiadana przez NBP interwencję na dużą skalę. Wczorajsza sesja aż zachęcała do jej przeprowadzenia, jednak przedstawiciele banku centralnego przyjęli chyba odmienną strategię. Brak zdecydowania z ich strony inwestorzy mogą wykorzystać do gry na osłabienie złotego. Co prawda, Ministerstwo Finansów posiada obecnie około 4-5 mld EUR z Unii oraz dodatkowe z zagranicznych emisji długu, jednak na razie pozostaje bierne na rynku.