Ekonomiści instytucji oczekują obecnie, że PKB strefy euro zwiększy się w tym roku o 0,8 proc. Tymczasem jeszcze w maju projekcja zakładała dynamikę na poziomie 1,2 proc. Z kolei w przypadku gospodarki Stanów Zjednoczonych rozwój ma sięgnąć 2,1 proc. wobec 2,6 proc. we wcześniejszej prognozie.
„Najbardziej niepokojących elementem naszej prognozy jest kontynuacja powolnego wzrostu w eurolandzie oraz groźne oczekiwania inflacyjne” – napisano w raporcie OECD.
OECD, która doradza 34 rządom państw członkowskich w zakresie polityki gospodarczej, wezwał urzędników europejskich do wyciągnięcia wniosków z sytuacji w Japonii, gdzie oczekiwania związane z niską inflacją, w konsekwencji doprowadziły do długoletniej deflacji.