Oferta powinna się powieść

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-06-24 00:00

Police wyceniają się nieco taniej od innych giełdowych firm chemicznych, dlatego emisja spółki ma spore szanse.

Walne zgromadzenie Zakładów Chemicznych Police ustaliło, że przedział cenowy w trakcie oferty publicznej będzie wynosił od 10,10 zł do 11,50 zł. To znaczy, że firma chce uzyskać przynajmniej 150 mln zł.

30-proc. dyskonto

Oferta Polic obejmuje 15 mln akcji nowej emisji, na które będzie można się zapisywać od 27 czerwca do 7 lipca. Ostateczna cena zostanie ustalona najpóźniej dzień przed rozpoczęciem zapisów. Biorąc pod uwagę podane widełki, analitycy uważają, że powinna się ona znaleźć na poziomie godnym zainteresowania inwestorów.

Michał Janik, analityk Bankowego Domu Maklerskiego, który pośredniczy w emisji, określa wartość akcji Polic na 12,3 zł. Szacunek ten to średnia wyceny porównawczej (z 30-proc. dyskontem) i wyceny dokonanej metodą zdyskontowanych przepływów pieniężnych. Wartość akcji została wyliczona przy założeniu, że Police znajdą chętnych na wszystkie walory po 10 zł.

— Widełki wyglądają rozsądnie. Przy nich akcje Polic wydają się o kilka, kilkanaście procent tańsze niż innych przedstawicieli sektora notowanych na giełdzie, takich jak Ciech czy Dwory — dodaje Tomasz Dumała z Domu Maklerskiego BGŻ.

Środek albo niżej

Analityk DM BGŻ uważa, że walory Polic powinny znaleźć nabywców, szczególnie jeśli cena zostanie ustalona w środkowej części podanego przedziału albo trochę niżej. Tak było przy ostatnich ofertach spółek skarbu państwa, czyli Lotosu czy Polmosu Białystok.

Przy wyższej cenie może być pewien kłopot.

— Inwestorzy po ostatnich debiutach zorientowali się, że spółki prywatyzowane przez skarb państwa nie przynoszą już zbyt dużych zysków, tak jak kilka miesięcy temu — konkluduje Tomasz Dumała.