Ogromna liczba ofiar w Nowym Jorku-Burmistrz Giuliani

opublikowano: 2001-09-12 10:14

NOWY JORK (Reuters)- Burmistrz Nowego Jorku Rudolph Giuliani zamknął dla cywili, przynajmniej do czwartku, dolną część Manhatanu po ataku, który zniszczył World Trade Center i spowodował, jak powiedział "ogromne straty wśród ludzi".

"W dalszym ciągu nie znamy liczby ofiar i na razie nie chcemy na ten temat spekulować" - powiedział Guilian na konferencji prasowej, parę godzin po tym jak dwa uprowadzone samoloty uderzyły w to, co było dwoma najwyższymi drapaczami chmur w Nowym Jorku.

Dodał, że okolica dolnego Manhatanu będzie zamknięta dla cywili, żeby pozwolić ratownikom skoncentrować się na poszukiwaniu ofiar w zgliszczach po 110-piętrowcu, w którym pracowało około 40.000 ludzi.

Powiedział również, że "miasto nie zostało oficjalnie zamknięte", ale w środę nie będą działać szkoły. Doradził setkom tysięcy ludzi pracującym na Manhatanie by zostali w domu. Przestrzegł także handlowców, że policja będzie zwracała uwagę na zawyżanie cen.

Burmistrz poprosił o modlitwę za zabitych i nadzieje na odkopanie żywych. "Nie staciliśmy nadziei na odnalezienie żywych"- powiedział.

"Mieliśmy czas na ewakuacje wielu budynków. W tej chwili nie jesteśmy pewni ile osób udało się ewakuować po pierwszym ataku samolotu, przed zawaleniem pierwszego budynku" - powiedział.

Wyraźnie wstrząśnięty Giuliani powiedział, że w zgliszczach budynków jest uwięzionych "wielu" strażaków, w tym wielu wysokich rangą oficerów, którzy pomogli ewakuować go z centrum kryzysowego w pobliżu World Trade Center kilka chwil przed zawaleniem jednego z wieżowców.

Dodał, że nie było żadnych gróźb, czy ostrzeżeń o ewentualnym ataku na symbole amerykańskiej potęgi finansowej.

Był to największy w historii atak na terytorium USA. Dwa porwane samoloty uderzyły w bliźniacze budynki World Trade Center, trzeci uderzył w budynek Pentagonu w Waszyngtonie.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))