Zgodnie z naszymi zapowiedziami, do czerwca 2002 r. Opel Polska zamierza zmniejszyć zatrudnienie o 350 pracowników, a zwolnienia obejmą 18 proc. załogi w fabryce w Gliwicach.
— Redukcje są efektem recesji na lokalnym rynku i wynikają z naszych planów dotyczących wstrzymania produkcji modelu Opel Astra Classic — wyjaśnia Wojciech Osoś, rzecznik spółki.
Zapaść na rynku motoryzacyjnym w tym roku zmusiła do redukcji zatrudnienia także inne koncerny zagraniczne obecne w Polsce, czyli włoskiego FIAT-a i koreańskie Daewoo.
Opel dotychczas radził sobie z kłopotami, ponieważ eksport pozwalał rekompensować spadek popytu na samochody w Polsce, która jest ósmym co do wielkości rynkiem motoryzacyjnym Europy.
Według danych Samar, przez 10 miesięcy tego roku sprzedaż nowych samochodów spadła o 32 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego z powodu wysokich stóp procentowych i spadku zaufania konsumentów.