OPIS1-Balcerowicz: najlepiej byłoby przyjąć euro w 2007

opublikowano: 2003-10-24 13:58

OPIS1-Balcerowicz: najlepiej byłoby przyjąć euro w 2007 (Depesza uzupełniona o wypowiedzi prezesa NBP oraz tło) WARSZAWA (Reuters) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP), Leszek Balcerowicz,
podtrzymał w piątek swe stanowisko, że dla rozwoju Polski najkorzystniejesze byłoby
wejście do strefy euro w 2007 roku. Wielu ekonomistów uważa, że operacja ta nastąpi później i złoty zostanie zastąpiony
przez wspólną walutę najwcześniej w 2008 roku. "Podtrzymuję opinię, że najkorzystniejsze dla naszego rozwoju byłoby wejście do
strefy euro w 2007 roku, czyli w najwcześniejszym możliwym terminie. Nastawić się (na ten
termin) to znaczy szybko się przygotować, to znaczy zreformować (Polskę)" - powiedział
dziennikarzom Balcerowicz. "(Gdybyśmy tak się nastawili) nastąpiłoby trwałe przyspieszenie wzrostu
gospodarczego" - stwierdził. Zdaniem prezesa NBP, Polska spełnia obecnie wszystkie kryteria konwergencji z
Maastricht, oprócz kryterium deficytu budżetowego, który nie może przekraczać trzech
procent Produktu Krajowego Brutto (PKB). "Obecnie spełniamy wszystkie kryteria (z Maastricht), oprócz jednego. Mamy niską
inflację i oczywiście jest lepiej to zachować niż stracić" - dodał Balcerowicz. Balcerowicz po raz kolejny wezwał do szybkiego reformowania wydatków publicznych, co
jest jego zdaniem konieczne, aby szybciej przystąpić do strefy euro i konieczne dla
trwałego przyspieszenia rozwoju. "Dług publiczny ciągle jest poniżej 60 procent. Do zrobienia zostało jak najszybsze
opanowanie zbyt dużego deficytu i rosnącego długu publicznego, a to da się i trzeba
zrobić poprzez szybkie reformy po stronie wydatków, które muszą ulec ograniczeniu" -
uważa prezes NBP. Rada Polityki Pieniężnej (RPP) ostro skrytykowała przygotowany przez rząd projekt
przyszłorocznego budżetu, zarzucając mu ekspansję fiskalizmu i rekordowo wysoki deficyt
budżetu. Zdaniem przedstawicieli RPP rząd powinien dokonać znaczących oszczędności już w
projekcie budżetu na 2004 rok, ograniczając deficyt budżetu. ((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski;
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM:
[email protected]))