OPIS1-SLD przeciw obniżce podatków, zbilans. budżetu

MOSTOSTAL ZABRZE - HOLDING S.A.
opublikowano: 2001-07-06 11:07

Marcin Grajewski

WARSZAWA (Reuters) - Sojusz Lewicy Demokratycznej nie zamierza bilansować budżetu ani obniżać podatków osobistych, jeśli wygra wybory parlamentarne 23 września, powiedział lider SLD Leszek Miller.

Miller, który prawdopodobnie obejmie tekę premiera po wyborach, powiedział, że jego rząd nie będzie starał się zlikwidować deficytu budżetowego w trakcie czteroletniej kadencji rządu, ponieważ gospodarka potrzebuje inwestycji i wydatki sztywne budżetu pozostaną wysokie.

"Myślę, że zbilansowanie budżetu w ciągu czterech lat jest nierealne" - powiedział Reuterowi Miller.

Lider SLD powiedział także w wywiadzie dla Reutera, że mało prawdopodobne jest, aby rząd SLD obniżył podatki osobiste, z powodu kryzysu w finansach publicznych, który odziedziczy po obecnym rządzie AWS. Obecnie podatki są na poziomie 19, 30 i 40 procent.

Dziura w budżecie jest szacowana na 7,5-15 miliardów złotych. Rząd rozważa zwiększenie deficytu budżetowego zakładanego wcześniej na 2,6 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).

"W sytuacji takiego kryzysu finansów publicznych nie można mówić o szybkim obniżaniu podatków od osób fizycznych" - powiedział Miller.

Dodał, że SLD popiera istniejące prawo, które mówi o stopniowym obniżaniu podatków od firm do 22 procent w 2004 roku z obecnych 28 procent.

Wielu ekonomistów uważa, że Polska musi zaostrzyć swoją politykę fiskalną a nawet zbilansować budżet, aby umożliwić bankowi centralnemu obniżkę stóp procentowych, co pozwoliłoby na trwały wzrost gospodarczy.

Stopy są obecnie na wysokim poziomie ponad osiem punktów procentowych powyżej inflacji liczonej rok do roku.

Miller powiedział, że celem jego rządu będzie zwiększenie wzrostu PKB do 5-6 procent w 2005 roku i zmniejszenie bezrobocia z obecnych 16 procent.

"Żeby zejść do poziomu 10 procent bezrobocia, musielibyśmy się rozwijać 6-7 procent rocznie, co jest raczej niemożliwe" - powiedział.

Podtrzymał także swoje wcześniejsze stanowisko, że bank centralny powinien obniżyć stopy procentowe.

Dodał, że roczny wzrost powyżej trzech procent jest konieczny, aby Polska zmniejszała dystans do krajów Unii Europejskiej (UE). Polska ma nadzieję, że wejdzie do UE w 2004 roku.

Miller powiedział, że po wyborach rząd SLD będzie starał się pobudzić eksport dzięki takim metodom jak wzmocnienie instytucji gwarantujących kontrakty eksportowe czy lepszy system ubezpieczeń dla kontraktów w handlu zagranicznym.

"Planujemy ulgi inwestycyjne, zachętę dla inwestorów, aby chcieli inwestować w rejonach zagrożonych bezrobociem" - powiedział.

Dodał, że przyszły rząd będzie chciał skupić się też na odbudowaniu eksportu do Rosji, który załamał się po kryzysie w tym kraju w 1998 roku.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))