OPIS1-W 2004 wzrost PKB będzie bliższy 6 niż 5 proc.-premier

Jarosław Królak, Mariusz Zielke
opublikowano: 2004-05-21 13:55

OPIS1-W 2004 wzrost PKB będzie bliższy 6 niż 5 proc.-premier (Depesza uzupełniona o dodatkowe wypowiedzi premiera) WARSZAWA (Reuters) - Premier Marek Belka ocenia, że w kolejnych kwartałach 2004 roku
nie da się utrzymać tak wysokiego tempa wzrostu gospodarczego jak w pierwszym trzech
miesiącach, kiedy wyniosło ono 6,5 procent, ale w całym roku wzrost Produktu Krajowego
Brutto (PKB) będzie bliższy sześciu niż pięciu procent. "Mamy 6,5 procent w pierwszym kwartale. Tego się nie uda utrzymać w dalszych
kwartałach, ale wzrost w całym roku będzie z całą pewnością bliższy sześciu niż pięciu
procent" - powiedział podczas seminariuum Belka. W 2003 roku wzrost PKB wyniósł 3,8
procent. Premier powiedział też, że kiedy uspokoi się sytuacja na arenie politycznej, nasza
waluta zyska na wartości. "Złoty jest bardzo słaby. Można powiedzieć, że to najbardziej niedowartościowana
waluta w Europie. Przy ustabilizowaniu politycznej sytuacji jesteśmy skazani na dalszą
aprecjację złotego" - stwierdził. Belka powiedział też, że spodziewa się iż w ciągu 5-7 lat bezrobocie spadnie do około
12 procent z 20 procent w kwietniu 2004 roku. "Sądzę, że w ciągu kilku lat będziemy mieli całkiem inną sytuację na rynku pracy,
bezrobocie spadnie do około 12 procent. Będziemy mieli bardzo wysokie bezrobocie i to
jest ogromne niebezpieczeństwo. Najlepszą część siły roboczej możemy stracić w Niemczech
i innych krajach europejskich" - uważa premier. Wysokie bezrobocie jest jedną z największych bolączek szybko rozwijającej się obecnie
polskiej gospodarki. Podczas swego expose Marek Belka szacował, że na koniec tego roku
liczba bezrobotnych spadnie znacznie poniżej trzech milionów osób. Na koniec kwietnia bez
pracy pozostawało 3,174 miliona osób. ((Autor: Patrick Graham; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))