OPIS2-Bezpośrednie inwestycje w 2001-02 po $6-7 mld

opublikowano: 2001-09-28 12:44

(Depesza zbierająca w całość dotychczasowe szacunki PAIZ na temat bezpośrednich inwestycji i komentarz analityka)

Olga Markiewicz

WARSZAWA (Reuters) - W tym roku bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce wyniosą 6-7 miliardów dolarów, a w roku przyszłym, jeśli sytuacja wewnętrzna i zewnętrzna będzie stabilna, mogą osiągnąć ten sam poziom, szacuje Państwowa Agencja Inwestycji Zagranicznych (PAIZ).

PAIZ poinformowała w piątek, że w pierwszym półroczu 2001 bezpośrednie inwestycje zagraniczne osiągnęły wartość 3,2 miliarda dolarów wobec 3,7 miliarda dolarów rok wcześniej. W dalszym ciągu liderami w inwestycjach są Francuzi, a wśród nich Credit Agricole i Casino.

PAIZ obniżyła swój szacunek bezpośrednich inwestycji zagranicznych w całym roku 2001 do 6-7 miliardów dolarów z wcześniejszych 6-8 miliardów, a prezes Agencji uważa, że suma ta bliższa będzie raczej sześciu miliardów.

"Jeżeli nie będzie dramatu w USA, a deficyt (budżetowy w przyszłym roku będzie) mniejszy niż 40 miliardów złotych, poziom bezpośrednich inwestycji (w 2002 roku) może być podobny do tegorocznego" - powiedział na konferencji prasowej Adam Pawłowicz, szef PAIZ.

W 2000 roku PAIZ oszacował bezpośrednie inwestycje zagraniczne na 10,6 miliarda dolarów. Posługujący się odmiennym sposobem obliczeń Narodowy Bank Polski skalkulował je na poziomie 9,3 miliarda dolarów.

Różnica w rachunkach wynika ze sposobu obliczania danych - NBP kalkuluje inwestycje na podstawie przepływów bankowych, zaś PAIZ dodaje do inwestycji reinwestowane zyski polskich spółek należących do zagranicznych koncernów.

Analitycy uważają, że większość z inwestycji zagranicznych pochodzić będzie ze sprzedaży prywatyzowanych przedsiębiorstw takich jak PZU, czy PKN Orlen, mniej zaś pochłoną inwestycje w budowę nowych zakładów od zera.

"Cieszy, że będzie zapewnione bezpieczne finansowanie deficytu obrotów bieżących. Napływ inwestycji to zawsze nowe technologie i restrukturyzacja polskich przedsiębiorstw. Tym samym ma to wpływ na ich konkurencyjność" - powiedział Jacek Wiśniewski, szef działu analiz i prognoz w Pekao SA.

Trzeba też jednak pamiętać, że długoterminowo może mieć to również efekt negatywny. Przedsiębiorstwa przechodzące na własność zagranicznych koncernów oddają zyski w postaci dywidend, co na deficyt obrotów bieżących ma wpływ negatywny, dodał Wiśniewski.

Analitycy ankietowani przez Reutera szacują, że w całym roku 2001 deficyt obrotów bieżących spadnie do około 8,76 miliarda dolarów z 9,9 miliarda w roku minionym.

((Współpraca: Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))