Oracle zwiększy udział w rynku ERP
Jeden z największych dostawców baz danych ogłasza nową strategię
CZYSTA SPRZEDAŻ: Zdecydowanie unikamy wnoszenia oprogramowania aportem do nowo powstających giełd elektronicznych. Jesteśmy domem softwareŐowym, a nie venture inwestorem — podkreśla Paweł Piwowar, prezes i dyrektor generalny Oracle Polska. fot. GK
Oracle chce zostać największym dostawcą systemów klasy ERP na polskim rynku. W tym celu firma powołała zespół o nazwie Business Solution Group. Ma się on zająć wyłącznie sprzedażą oprogramowania wchodzącego w skład Oracle E-Business Suite.
Zatrudniająca około 150 osób firma Oracle Polska zamierza zaangażować kilkunastu nowych pracowników. Wszyscy oni trafią do Business Solution Group (BSG). Jest to nowy dział sprzedaży systemu ERP, aplikacji z nim powiązanych i oprogramowania dla giełd elektronicznych. Dzięki nowej strukturze firma chce zdetronizować SAP i zdobyć pierwsze miejsce wśród dostawców systemów ERP na polskim rynku.
— W Polsce dokonaliśmy już ponad 100 instalacji. To ciągle mniej niż SAP, ale liczymy na nowe kontrakty. Pod koniec października 2000 r. podpisaliśmy z PZU Życie umowę o wartości 4 mln USD. Jest to największy kontrakt na dostawę systemu ERP zawarty w tym roku na polskim rynku — informuje Paweł Piwowar, prezes i dyrektor generalny Oracle Polska.
Większa wiarygodność
Przygotowania do ataku na rynek aplikacji typu ERP Oracle rozpoczął już kilka miesięcy temu. Spółka podwyższyła wtedy kapitał zakładowy z 525 tys. do ponad 18 mln zł.
— Głównym powodem podwyższenia kapitału były inwestycje związane z tworzeniem BSG, ale efektem ubocznym było podniesienie wiarygodności firmy w oczach banków, gwarantujących nasze kontrakty. W tym roku poręczeń bankowych, opiewających na 1-4 mln USD, zażądało 5 klientów, a zdaniem instytucji finansowych, z którymi współpracujemy, dotychczasowy kapitał spółki był zbyt mały dla wystawiania takich poręczeń — tłumaczy Paweł Piwowar.
Bazy danych w cenie
Swoją pozycję na rynku ERP firma zamierza budować poprzez zwiększenie udziału przychodów z oprogramowania aplikacyjnego w całości sprzedaży. W 1999 r., ze sprzedaży licencji i asysty technicznej związanej z pakietem Oracle Aplications pochodziło 26 proc. przychodów firmy, w roku 2000 ma to być już 35 proc. Jeżeli spółce uda się osiągnąć sprzedaż na planowanym poziomie 250 mln zł, to prawdopodobnie da jej to już drugie miejsce na rynku oprogramowania klasy ERP.
— Do końca lipca nasze przychody wyniosły 115 mln zł. Po trzech kwartałach tego roku było to już 155 mln zł. Myślę więc, że do końca 2000 roku dojdziemy do 250 mln zł. Jeśli chodzi o udział oprogramowania aplikacyjnego w całości sprzedaży, to w Polsce będzie on i tak mniejszy niż w skali całej korporacji. Lokalny rynek baz danych przeżywa bowiem drugą młodość. Duże, wielooddziałowe firmy centralizują informatykę, z systemów oddziałowych przechodzą na scentralizowane i potrzebują dla nich nowych baz danych. W tej sytuacji sprzedaży aplikacji trudno dogonić sprzedaż baz danych. Planujemy, że w skali międzynarodowej przychody z tych dwóch segmentów oprogramowania podzielą się pół na pół w 2002 roku. W Polsce nastąpi to później — komentuje Paweł Piwowar.