Ostrożnie o euro

DI
opublikowano: 05-02-2007, 00:00

Euroentuzjaści, musicie uzbroić się w cierpliwość. Na wspólną walutę przyjdzie poczekać minimum pięć lat. Minimum...

Euroentuzjaści, musicie uzbroić się w cierpliwość. Na wspólną walutę przyjdzie poczekać minimum pięć lat. Minimum...

Polska mogłaby przyjąć euro w 2012-2013 r. — wynika z wywiadu ze Sławomirem Skrzypkiem, nowym szefem Narodowego Banku Polskiego, który opublikuje dzisiejszy „Wprost”. Wygląda jednak na to, że jest to opcja niż twarda deklaracja. Prezes Skrzypek zaznaczył w wywiadzie, że Ministerstwo Finansów przewiduje, że kryteria konwergencji — stanowiące warunek wejścia do eurozony —Polska spełni w 2009 r.

— Jeśli do tego doliczymy czas na przeprowadzenia całej procedury, wychodzi, że przyjęlibyśmy euro w 2012-13 r. Ta decyzja należy jednak do władz państwa — podkreśla Sławomir Skrzypek.

Nowy szef NBP — podobnie jak premier Kaczyński — powtarza, że wejście do wspólnoty walutowej jest możliwe wtedy, gdy przyniesie Polsce jak najwięcej korzyści. W pierwszym lub drugim kwartale zostanie zresztą opublikowany bilans zysków i strat, wynikający z przyjęcia euro.

— Lepiej określić datę, gdy będziemy gotowi, niż ją później przekładać jak niektóre państwa — dodaje prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane