Oszustwo przy rzekomych transakcjach na rynku kryptowalut

  • PAP
opublikowano: 29-12-2020, 14:08

Kilkadziesiąt tys. zł stracił 71-letni mieszkaniec Suwałk (Podlaskie), którego dane oszuści wykorzystali do zaciągnięcia kredytu. Mężczyzna chciał inwestować na rynku kryptowalut; zainstalował na swoim komputerze aplikację, poprzez którą przestępcy pozyskali jego dane.

Zespół prasowy podlaskiej policji poinformował we wtorek, że mężczyzna zarejestrował się na witrynie internetowej, a po pewnym czasie zadzwoniła do niego osoba przekazując instrukcje dotyczące programu komputerowego umożliwiającego transakcje. 71-latek zainstalował na swoim sprzęcie aplikację, do której link otrzymał w e-mailu.

Okazało się, że pobrany program dał - jak się okazało fałszywym brokerom - pełen dostęp do komputera i konta potencjalnego inwestora w kryptowaluty. Po kilku godzinach suwalczanin otrzymał smsem informację ze swojego banku, z której wynikało, iż złożył wniosek o kredyt, który został pozytywnie rozpatrzony, a pieniądze przelane na wskazane we wniosku konto.

Policja nie podaje, o jaką kwotę chodzi, mówi o kilkudziesięciu tys. zł i ostrzega przed tego typu oszustwami - jak je nazywa - "na zdalny pulpit”.

"Kradzież pieniędzy odbywa się dosłownie na oczach pokrzywdzonych. Internetowi przestępcy posługują się różnymi wariantami, chodzi jednak o to, by skłonić ofiarę do zainstalowania programu zdalnej obsługi komputera, a potem polecić jej, by zalogowała się do swojego konta w banku" - podkreśla podlaska policja.

Jak podaje, najczęściej chodzi właśnie o skorzystanie z usług szybkiego pomnażania oszczędności; gdy zainteresowany ma problemy techniczne, zgłasza się do niego rzekomy konsultant. "+Wspiera+ taką osobę przez tzw. zdalny pulpit i dosłownie na oczach ofiary, +czyści+ jej konto, bądź zaciąga ekspresowe pożyczki" - podkreśla zespół prasowy podlaskiej policji.

fot. Sergei Konkov_TASS_Forum
fot. Sergei Konkov_TASS_Forum

Zwraca uwagę, że ofiarami takich oszustw są często nie seniorzy, a młode osoby, na co dzień korzystające z płatności internetowych. Jak wynika z danych komendy miejskiej policji w Suwałkach, tylko w ostatnich tygodniach odnotowana tam kilkanaście tego typu zdarzeń, gdzie pokrzywdzeni stracili od 1 tys. zł, do nawet kilkuset tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane