Oto najlepsze konta oszczędnościowe

opublikowano: 18-12-2018, 22:00

W szerokiej czołówce rankingu rachunków oszczędnościowych jest tylko jeden, który nie wymaga spełnienia dodatkowych warunków

Jedna podwyżka, jedna nowość i jeden drastyczny spadek — to krótkie podsumowanie najnowszego rankingu kont oszczędnościowych, przygotowanego przez „Puls Biznesu” na podstawie danych serwisu smart.bankier.pl. Podwyżka była potrzebą chwili, bo Getin Noble Bank podniósł z 3,2 do 3,5 proc. oprocentowanie na rachunku, na którym deponować można tzw. nowe środki po tym, jak wybuchła tzw. afera KNF. To produkt przeznaczony nie tylko dla nowych klientów, na którym drugą z nowości było podwyższenie limitu wkładu z 200 do 400 tys. zł. Ta kwota to zapewne nie przypadek, bo właśnie do równowartości 100 tys. EUR (czyli około 430 tys. zł) depozyty w polskich bankach gwarantowane są w całości przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

W ofercie Getin Noble Banku jest też drugie konto z oprocentowaniem w wysokości 3,5 proc. Rachunek „Bonus za aktywność” dostępny jest wyłącznie dla nowych klientów. Poważną słabością jest jednak niski limit wkładu — to ledwie 10 tys. zł. Niewiele więcej, bo 20 tys. zł, wynosi limit na koncie Idealnie Prostym, które do oferty wprowadził Idea Bank. Oprocentowanie to 3,2 proc., ale obowiązywać ono będzie tylko do końca tego roku. Później spadnie do standardowego (obecnie to 1,1 proc.). Rachunki z oprocentowaniem w wysokości 3 proc. utrzymały w ofercie Alior Bank (przedłużył o rok promocyjne oprocentowanie), Bank Pocztowy i T-Mobile Usługi Bankowe, z wyścigu wypadł natomiast Bank Pekao, który obniżył oprocentowanie konta oszczędnościowego Premium z 3 do 0,8 proc. Na tym koncie opłaca się ulokować więcej, bo nadwyżka ponad 100 tys. zł oprocentowana jest stawką 1,1 proc., a ponad 200 tys. zł 1,2 proc. Standardowe oprocentowanie konta oszczędnościowego w Pekao to 0,7 proc. w skali roku.

W PKO BP konstrukcja oprocentowania konta oszczędnościowego Plus jest podobna jak konta Premium w Pekao — im więcej wpłacimy, tym wyższe (co nie znaczy, że wysokie) jest oprocentowanie. Do 50 tys. stawka to ledwie 0,5 proc., powyżej 1 mln zł naliczane będzie 1,2 proc.

Ponad dwa razy więcej, bo 2,7 proc., oferują trzy banki — Alior (na koncie Mocno oszczędnościowym), Bank Millennium i Santander Bank Polska. Również trzy banki dają 2,5 proc., przy czym wysokim limitem (200 tys. zł) wyróżnia się Santander. Ten atut niweluje jednak ograniczenie czasowe podwyższonego oprocentowania — okres promocyjny kończy się 31 stycznia 2019 r., a na dodatek tak wysokie odsetki naliczane są tylko dla tzw. nowych środków. W Citi Handlowym stawka 2,5 proc. obowiązuje przez 6 miesięcy, ale z tej oferty skorzystać mogą tylko ci klienci, którzy spełnią warunki założenia konta Citi Priority (trzeba mieć albo wysokie aktywa, albo wysokie dochody przelewać na konto w tym banku). W EuroBanku też można liczyć na 2,5 proc., ale w porównaniu z konkurencją limit wkładu jest bardzo niski (30 tys. zł).

W Toyota Banku warunków wstępnych nie ma żadnych, limit wkładu jest dość wysoki (100 tys. zł), ale 2,22 proc. odsetek w skali roku pozwala na zajęcie odległego, bo 14 miejsca w rankingu „PB”. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu