P&L czeka na cukrownie grupy kalisko-konińskiej

Marek Loos
opublikowano: 03-11-2000, 00:00

P&L czeka na cukrownie grupy kalisko-konińskiej

Dotychczas firma Pfeifer & Langen zainwestowała w Polsce 300 mln zł

PLANY: Po zakupie cukrowni kalisko-konińskich chcemy dalej inwestować w tę branżę. Interesuje nas głównie Wielkopolska i Dolny Śląsk — mówi Janusz Pierun, pełnomocnik Pfeifer & Langen na Polskę. fot. Jacek Łaszczewski

Do końca roku ma zapaść decyzja, czy Skarb Państwa sprzeda Pfeifer & Langen, niemieckiemu koncernowi cukrowniczemu, większościowe udziały cukrowni Regionalnej Grupy Kalisko-Konińskiej. Jeżeli tak się stanie, wielkość inwestycji nie pozwoli koncernowi na osiągnięcie zysków w 2001 r. w Polsce.

Pfeifer & Langen Polska wygrał przetarg o kalisko-konińską grupę cukrowni we wrześniu 1999 r. Rywalizował z niemieckim Nord Zucker i francuskim Saint Louis Scucre. Grupa kalisko-konińska obejmuje cukrownie Gniezno, Gosławice, Witaszyce, Zbiersk i Zduny. Dopiero pod koniec roku okaże się jednak, czy Skarb Państwa zgodzi się sprzedać niemieckiemu koncernowi po 51 proc. akcji cukrowni grupy. Janusz Pierun, pełnomocnik Pfeifer & Langen na Polskę, nie podał, ile firma wyda na ich zakup, gdyż informacja jest objęta klauzulą poufności.

— Cukrownie tej grupy znajdują się w fatalnej sytuacji finansowej. Wymagają również dużych inwestycji na unowocześnienie. Ze względu na te wydatki nie planujemy osiągnąć zysków w 2001 roku. Koszty tych inwestycji będą musiały wziąć na siebie inne cukrownie z naszej grupy — mówi Janusz Pierun.

Liczy się jakość

Inwestycje ponoszone przez P&L w każdą przejętą cukrownię odbywają się według schematu składającego się z kilku punktów. Najpierw następuje unowocześnienie uprawy buraków. Polega to na zakupie maszyn do siewu, zbiorów i do czyszczenia. Zazwyczaj są one oddawane rolnikom w użytkowanie.

— Drugi etap inwestycji polega na racjonalizacji kosztów produkcji i doprowadzeniu do zdecydowanego wzrostu jakości produkowanego cukru, tak by odpowiadał normom przyjętym w Unii Europejskiej. W trzecim etapie zmniejszamy zużycie energii, w czwartym — zanieczyszczenie środowiska, a w piątym wprowadzamy nową politykę surowcową. Polega ona na ustalaniu ceny surowca na podstawie zawartości cukru, terminowości dostaw i zawartości niecukrów. Oznacza to, że o cenie buraków zaczyna decydować nie ich masa, ale jakość — mówi Janusz Pierun.

Inwestycje w Polsce

Pfeifer & Langen posiada kontrolne pakiety akcji sześciu cukrowni w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Dotychczas firma Pfeifer & Langen zainwestowała w Polsce (nie licząc wykupu akcji i udziałów) około 300 mln zł. W 1995 r. Pfeifer & Langen kupił 47 proc. udziałów Cukrowni Środa Wielkopolska. Reszta jest w rękach plantatorów i Skarbu Państwa. W 1996 r. niemiecka firma kupiła kontrolny pakiet akcji Cukrowni Kościan i Miejska Górka, a w 1997 r. Cukrowni Gostyń poprzez podniesienie kapitału akcyjnego spółki. Obecnie P&L posiada 90 proc. akcji zarówno w tej cukrowni, jak i w Miejskiej Górce, Kościanie i Górze Śląskiej.

— W 1999 r. kupiliśmy 51 proc. udziałów Cukrowni Głogów oraz udziały Cukrowni Góra Śląska — dodaje Janusz Pierun.

Obecnie cukrownie skupione w grupie P&L posiadają ok. 10 proc. udziału w sprzedaży cukru na rynku polskim. Po zakupie cukrowni kalisko-konińskiej grupy, odsetek ten zwiększy się o kolejne 5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Loos

Polecane