Czwartkowa pierwsza strona gazety jest protestem. Apelem o natychmiastowe działanie. Dziennik formułuje postulaty. Sześć punktów łatwych do spełnienia i zapamiętania. Bez nich, pisze „Rz” nie mamy co myśleć o skracaniu dystansu cywilizacyjnego do liderów. Bez nich nasze urzędy będą grzęznąć w papierkach, a przedsiębiorcy w zgryzotach. Media zamiast się digitalizować, iPadować, będą cofać się w czasie, formie i przypominać gazety z poprzedniej epoki.
Oto sześć postulatów „Rzeczpospolitej”:
- zrównanie VAT na wydania elektroniczne i papierowe;
- zaostrzenie kar za kradzież własności intelektualnej;
- likwidacja prawa prasowego;
- cyfryzacja urzędów i bibliotek do 2013 r.;
- powołanie sądu patentowego;
- otwarcie publicznych baz danych.