
Agencja powołując się na najnowsze dane Eurostatu podała, że odbicie gospodarcze po pandemii ponownie wzmogło zapotrzebowanie na dostawy energii elektrycznej w regionie. Odnawialne źródła tylko w pierwszym roku pandemii w 2020 r. przewyższyły tradycyjne surowce kopalne. Już rok później dostawy energii elektrycznej powstającej z przetwarzania węgla, ropy i gazu ziemnego wzrosły o 4 proc.
W podobnej skali w 2021 r. wzrosło zużycie gazu ziemnego, a popyt nie ograniczył nawet drastyczny wzrost cen, który kontynuowany jest w roku bieżącym.
Eurostat podał również, ze energia pochodząca z węgla brunatnego zwiększyła się o 16 proc. a z węgla kamiennego o ponad jedną czwartą. Jednak według Eurostatu wartości odnośnie węgla były poniżej poziomu sprzed pandemii i na drugim najniższym pułapie od 1990 r.
Z kolei energia pochodząca z elektrowni jądrowych wzrosła o 7 proc.
Tymczasem wykorzystanie energii słonecznej wzrosło o 13 proc., a z biopaliw o 10 proc. Natomiast wykorzystanie źródeł wodnych i wiatrowych spadło z powodu złej pogody.
Wybuch wojny na Ukrainie spowodowany agresją Rosji, która jest jednym z największych na świecie dostawców surowców energetycznych (głównie ropy i gazu ziemnego) w bieżącym roku może sporo namieszać w tego rodzaju statystykach.
