Po wczorajszym silnym wzroście EUR/USD spowodowanym przemówieniem Alana Greenspana przed Izbą Reprezentantów i publikacją Beżowej Księgi, które to informacje nieco rozczarowały rynek (pojawiły się nawet opinie, iż FED może wstrzymać się z podwyżkami stóp procentowych), dzisiejsza sesja przyniosła nieznaczne umocnienie się dolara.
Rynek nie przejął się zbytnio zamachem terrorystycznym w Dżakarcie i po południu „zielony” zyskał nieco na wartości po publikacji danych makro o godz. 14:30, które okazały się bardzo dobre. Cotygodniowa liczba bezrobotnych spadła do 319 tys. z 363 tys. po korekcie tydzień wcześniej i przy oczekiwaniach na poziomie 346 tys., co może potwierdzać powrót ożywienia na rynku pracy. Z kolei ceny importu wzrosły w sierpniu o 1,7 proc. wobec oczekiwanego wzrostu o 0,6 proc., co może wytrącić argument braku wpływu wzrostu cen ropy na oczekiwania inflacyjne. Niemniej jednak warto pamiętać o tym, iż rynek na razie sceptycznie odnosi się do dzisiejszych danych mając w świadomości wczorajsze wystąpienie szefa FED. Dodatkowo za 2 dni mamy 3 rocznicę ataku na World Trade Center.
Jutro kluczowe będą dane o deficycie handlowym w lipcu i sierpniowej inflacji PPI, które zostaną opublikowane o godz. 14:30. Do tego czasu nie spodziewalibyśmy się większych zmian na rynku eurodolara.