Palladia: Dolar jest pod presją spadkową

Marek Rogalski
opublikowano: 2004-08-17 10:26

Od wczorajszego popołudnia dolar nieznacznie stracił na wartości, dzisiaj rano notowania EUR/USD oscylowały wokół 1,2370. Mimo, iż na rynku ropy sytuacja się nieznacznie poprawiła to rynek nadal obawia się dalszego rozwoju sytuacji w Iraku, a tam bojówkarze Al.-Sadra zaczęli przyjmować nową taktykę walki polegającą na atakach na rurociągi.

Wszystko to przekłada się na perspektywy notowań dolara, a rynki coraz bardziej zaczynają obawiać się negatywnego wpływu wzrostu cen energii na wskaźniki makroekonomiczne. Tym samym pojawiają się prognozy dalszego sporego wzrostu notowań eurodolara. Naszym zdaniem ta „zgodność” rynku co do przyszłego rozwoju wypadków jest nieco niepokojąca...

Dzisiaj czeka nas kolejna garść informacji makroekonomicznych. O godz. 11:00 nadejdą informacje z Eurostrefy – wskaźnik ZEW z Niemiec (prognoza spadku w sierpniu do 47,5 pkt.) i czerwcowa produkcja przemysłowa (szacunki 2,8 proc. r/r i –0,8 proc. m/m). Niewykluczone jednak, iż dane te mogą być nieco gorsze – wysokie ceny ropy nie dotykają tylko Stanów Zjednoczonych. Natomiast o godz. 14:30 poznamy kluczowe dane o lipcowej inflacji w USA, która szacowana jest na poziomie 0,1 proc. wobec 0,3 proc. przed miesiącem, a także informacje o nowych inwestycjach budowlanych w lipcu (szacunki wzrostu do 1,9 mln) i o godz. 15:15 lipcowa dynamika produkcji przemysłowej (prognoza wzrostu o 0,5 proc. wobec spadku o 0,3 proc. przed miesiącem).

Naszym zdaniem mimo narastającego negatywnego sentymentu do dolara dzisiejsza sesja powinna być jednak dobra dla „zielonego”.