Państwo już wie, ile musi wyłożyć

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2004-08-05 00:00

W tym miesiącu dyrekcja drogowa zakończy prace nad planem budowy dróg. Już wiadomo, że 5,5 mld zł wyłoży na ten cel fundusz drogowy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) przygotowuje plan inwestycji drogowych na lata 2004-06.

— Będzie gotowy za kilka dni. Przewidujemy realizację ponad 300 projektów budowy autostrad, dróg ekspresowych, obwodnic etc. — wylicza Zbigniew Kotlarek, zastępca generalnego dyrektora w GDDKiA.

Plan, najpóźniej we wrześniu, trafi pod obrady Rady Ministrów.

— Wartość projektów może sięgnąć 9 mld zł. W tym Krajowy Fundusz Drogowy obciążymy kwotą 5-5,5 mld zł — szacuje Zbigniew Kotlarek.

Pulę uzupełnią unijne dotacje.

Krajowy Fundusz Drogowy jest rachunkiem w Banku Gospodarstwa Krajowego, na który wpływają środki z tzw. opłaty paliwowej. Muszą ją płacić dostawcy paliw. Rocznie, z tego tytułu, fundusz będzie otrzymywać około 1 mld zł. Brakującą kwotę może zarobić dzięki inwestowaniu pieniędzy z opłaty czy zaciąganiu kredytów komercyjnych.

Obciążenie KFD kwotą 5,5 mld zł nie oznacza, że tyle fundusz wyda na nowe projekty. Dyrektor Kotlarek podkreśla, że fundusz przejmie też część infrastrukturalnych zobowiązań państwa. Najważniejszym jest finansowanie autostrady A-2 (Konin-Stryków). Projekt jest wart 375 mln EUR i ma być finansowany z funduszy unijnych oraz zaciągniętego przez rząd kredytu. Jego spłatę przejmie właśnie KFD.

W planie dyrekcji z 9 mld zł na infrastrukturę znaczne środki zostaną przeznaczone na przygotowanie projektów drogowych.

— Mówiąc o przygotowaniu projektów, mam na myśli wykonanie dokumentacji, wykup gruntów i prace archeologiczne. W tym roku wydamy na ten cel 700 mln zł, a w przyszłym 1,2 mld zł — szacuje Zbigniew Kotlarek.