Papier oszczędzamy bardziej niż Skandynawowie

KA
opublikowano: 2009-12-09 00:00

Mało kto kontroluje liczbę wydruków w firmie. Najbardziej marnują papier najmłodsi pracownicy.

Mało kto kontroluje liczbę wydruków w firmie. Najbardziej marnują papier najmłodsi pracownicy.

Z badań przeprowadzonych przez Samsung Electronics w 4,5 tys. firm w ośmiu europejskich krajach wynika, że zadrukowane w nich kartki można by ułożyć w 23 warstwach na podłodze hali widowiskowej katowickiego Spodka. Wedle ekspertów Samsunga, wynika to głównie z tego, że mimo trudnej sytuacji ekonomicznej i coraz częstego dyskutowania zagadnień związanych z ochroną środowiska, w praktyce mało kto zastanawia się, jak z któregokolwiek z tych powodów ograniczyć liczbę drukowanych w firmach kartek.

Włoski porządek

Wyniki badań wykazały, że jedynie 11 proc. z ankietowanych firm i instytucji wprowadziło w swoich biurach wykorzystujący kod PIN monitoring liczby drukowanych przez poszczególne działy i pracowników stron. W zaledwie 5 proc. korzysta się zaś z systemów identyfikujących drukujących dzięki kartom magnetycznym przeciąganym przez panel kontrolny urządzenia.

— Opcja z PIN-em jest często zawarta w oprogramowaniu drukarki, natomiast czytnik kart z reguły trzeba osobno dokupić. Nie twierdzimy, że któreś z tych rozwiązań jest lepsze. Zwracamy po prostu uwagę, że istnieją dwie podstawowe metody kontroli liczby wydruków — podkreśla Tomasz Kulczyński, menedżer ds. sprzedaży drukarek cyfrowych w Samsung Electronics Polska.

Badanie dowiodło również, że najbardziej skłonne do ograniczania liczby wydruków są firmy we Włoszech i Wielkiej Brytanii — jedna czwarta z nich wprowadziła jakieś narzędzia do kontroli druku. Najgorzej zaś wypadły Szwecja i Norwegia, dość powszechnie uważane za liderów rozwiązań proekologicznych. Tymczasem odsetek firm i instytucji monitorujących liczbę zadrukowywanych kartek jest tam mniejszy niż w Polsce.

— Te wyniki mogą być zaskakujące, ale trudno dyskutować z liczbami — podkreśla Tomasz Kulczyński.

Starsi wolą monitor

We wszystkich grupach wiekowych aż ponad 69 proc. pracowników przyznało, że woli czytać dokumenty na papierze niż na ekranie monitora. Jest jednak także informacja dość zaskakująca. Okazuje się, że najbardziej przywiązani do czytania z kartek są… najmłodsi pracownicy. Aż 73 proc. osób poniżej 35. roku życia przyznało, że łatwiej czyta im się dokumenty w wersji drukowanej. W przypadku osób w wieku 35 lat i więcej mówi tak 67 proc. ankietowanych.