O sprawie donosi prowadzony przez dziennik La Stampa portal Vatican Insider.

Beneficjentem oficjalnego prezydenckiego przelewu była Scholas Occurentes - watykańska fundacja założona przez papieża Franciszka na wzór podobnej, prowadzonej przez niego w czasach, gdy był jeszcze arcybiskupem Buenos Aires. Jej celem jest stworzenie ogólnoświatowego programu edukacyjnego, skierowanego głównie do państw ze słabo rozwiniętym systemem oświaty.
Swój datek, wysokości 16 mln 666 tys. pesos (ok. 1,2 mln USD) prezydent Argentyny Mauricio Macri wysłał niedługo po dużej uroczystości prowadzonej w Watykanie przez Fundację. Medale za działalność dobroczynną dostali wówczas m.in. Salma Hayek, George Clooney czy Richard Gere.
Gdy papież dowiedział się o darczyńcy oraz kwocie, nakazał Fundacji zwrócić datek w całości z adnotacją "Nie podoba mi się to 666".
Franciszek oraz prezydent Mauricio Macri nieraz prezentowali przeciwne opinie w debacie publicznej. Można przypuszczać, że papież podejrzewał prezydenta o celowy wybór kwoty darowizny.
