Partia Pracy broni kobiet

DI, PAP
09-07-2013, 00:00

Perspektywa zniknięcia jedynej, poza królową, kobiety figurującej obecnie na brytyjskich banknotach zmobilizowała do akcji grupę posłów, obrończynie praw kobiet i Eda Milibanda, lidera opozycyjnej Partii Pracy.

W kwietniu Mervyn King, ówczesny prezes Banku Anglii, zapowiedział, że od 2016 r. na pięciofuntowym banknocie umieści podobiznę konserwatywnego polityka i dwukrotnego premiera Winstona Churchilla zamiast Elizabeth Fry — społecznej reformatorki i filantropki z przełomu XVIII i XIX w. Pod petycją domagającą się obecności kobiet na brytyjskich banknotach zebrano już ponad 30 tys. podpisów. Urzędujący od lipca Kanadyjczyk Mark Carney, nowy prezes Banku Anglii, został zasypany listami i apelami wskazującymi, iż po wprowadzeniu do obiegu pięciofuntówki z Churchillem jedyną kobietą obecną na banknotach będzie królowa Elżbieta II — głowa państwa, a to nie wystarcza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Partia Pracy broni kobiet