Patrzeć poza region

Urszula Światłowska
opublikowano: 2005-11-21 00:00

Nowe technologie i wspieranie nauki idą w parze. To swoją działalnością udowadnia warszawski Filar.

Pierwsze biuro Siemensa w Polsce powstało w XIX w., a niezależna polska spółka — w 1990 r. Dziś zatrudnia 1,7 tys. osób, z czego blisko 700 to informatycy i inżynierowie pracujący w Centrum Rozwoju Oprogramowania Siemensa we Wrocławiu.

— Siemens to jeden z największych inwestorów zagranicznych w Polsce. Jest dobrym pracodawcą, angażuje się w rozbudowę infrastruktury, a także we wspieranie życia społecznego i kulturalnego — podkreśla Peter Baudrexl, prezes Siemensa.

Rozmowy o rozwoju

— Współpracujemy z władzami regionu i kraju, nie tylko oferując rozwiązania dające możliwość rozwoju i modernizacji infrastruktury i przemysłu, ale także przez udział w wielu organizacjach i stowarzyszeniach biznesowych i branżowych — wymienia Peter Baudrexl.

Ale przedstawiciele firmy nie ograniczają się do działalności w regionie.

— Jesteśmy jednym z partnerów merytorycznych cyklu Debaty o Gospodarce, organizowanego przez Centrum Komunikacji Medialnej. Debaty te poświęcone są problemom gospodarki i funkcjonowania wolnego rynku w Polsce, a biorą w nich udział przedstawiciele kręgów gospodarczych, politycznych oraz dziennikarze i organizacje pozarządowe. Jest to forum wymiany poglądów na temat najważniejszych kierunków polityki gospodarczej i kluczowych sektorów gospodarki polskiej — twierdzi Peter Baudrexl.

Inwestycje w naukę

Równie istotne jest zaangażowanie w projekty kulturalne i naukowe. Zwłaszcza organizowane w swoim regionie.

— Działamy na rzecz rozwoju polskiej nauki i techniki. Współpracujemy z Polską Akademią Nauk i wieloma instytucjami naukowymi. Na przykład we współpracy z Politechniką Warszawską od 10 lat przyznajemy doroczną Nagrodę Naukową Siemensa za wybitne prace badawcze prowadzone przez polskich specjalistów. Firma popularyzuje i wspomaga wdrażanie nowoczesnych technologii IT w szkołach — organizując i finansując szkolenia dla nauczycieli i fundując wyposażenie pracowni komputerowych — zaznacza Peter Baudrexl.

A na tym nie koniec. Nie samą nauką przecież człowiek żyje...

— Realizujemy m.in. długofalowy program stypendiów dla młodych kompozytorów i muzyków, sponsorując wielkie premierowe inscenizacje Teatru Wielkiego — dodaje Peter Baudrexl.