Paulson może przenieść się do Portoryko

Marek Druś
14-03-2013, 00:00

John Paulson, słynny szef funduszu hedgingowego, rozważa przeniesienie się do Portoryko, gdzie nie musiałby płacić podatku od zysku z zainwestowanych 9,5 mld USD.

Byłby on dziesiątym znanym bogaczem z USA, który skorzystał z wprowadzonego rok temu prawa, które zwalnia rezydentów Portoryko z płacenia podatku od zysków kapitałowych.

Niedawno 57-letni Paulson, znany z miłości do Nowego Jorku, oglądał jedną z posiadłości pod San Juan, wystawioną na sprzedaż za 5 mln USD. W pobliżu znajduje się szkoła z wykładowym językiem angielskim, gdzie mogłaby uczęszczać dwójka jego dzieci.

John Paulson stał się sławny, kiedy w 2007 r. postawił na załamanie rynku nieruchomości w USA i jego inwestycje przyniosły 15 mld USD zysku. Wywindowało go to do setki najbogatszych ludzi świata. Jego majątek szacuje się obecnie na 11,2 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Paulson może przenieść się do Portoryko