Prezes PSL Waldemar Pawlak przyznał, że pomysł przeprowadzenia konstruktywnego wotum nieufności i utworzenia tzw. rządu technicznego ma coraz mniej szans na realizację.
Według pomysłu PSL, nowy rząd miałby powstać na zasadzie szerokiego porozumienia wszystkich ugrupowań politycznych, klubów i kół parlamentarnych. Stronnictwo chce, aby premierem i ministrami tego rządu nie były pierwszoplanowe osoby polityczne. Pozytywnie do projektu PSL odniosła się na razie Samoobrona.
"Z rządem technicznym jest jak z horyzontem, im się bardziej zbliżamy, tym się bardziej oddala" - powiedział Pawlak na poniedziałkowej konferencji w Warszawie. Dodał, że PSL musi się liczyć z realiami politycznymi, a po rozmowach jakie przeprowadził z politykami innych klubów uważa, że szansa na konstruktywne wotum nieufności jest niewielka.