Pekaes, jak wszyscy przewoźnicy drogowi, na początku 2009 r. odczuł skutki kryzysu. Jednak z kwartału na kwartał przychody spółki rosły.
Na koniec roku, według prognoz, przychody Pekaesu mają wynieść 475 mln zł. O ostatecznym wyniku finansowym zarząd spółki nie mówi, ponieważ na początku roku, jak większość przewoźników, ponosiła ona straty.
Problemy i zmiany
Za najważniejsze osiągnięcie władze spółki uważają poprawę rentowności najważniejszych usług, czyli przewozów drobnicowych i całopojazdowych krajowych. W drobnicy przyczyniło się do tego podniesienie efektywności wszystkich siedemnastu należących do Pekaesu terminali, osiągnięte m.in. dzięki przeniesieniu niektórych placówek, rozbudowy, wyposażania je nowe narzędzia systemowe. W 2009 r. siedziby zmieniły terminale koszaliński i krakowski.
Kryzys gospodarczy w Polsce przebiega łagodniej niż na zachodzie Europy. Podobnie rynek krajowy zarówno w dystrybucji drobnicy, jak i w transporcie ładunków całopojazdowych jest bardziej przyjazny firmom transportowym niż rynek przewozów międzynarodowych.
— Płacimy taką samą cenę za kryzys jak każdy. W przypadku transportu międzynarodowego wszystkie firmy, w tym nasza, walczą o utrzymanie swoich pozycji. Za to rynek przewozów krajowych, tak jak cała gospodarka w Polsce, nie przestaje się rozwijać — podkreśla Krzysztof Zdziarski, prezes Pekaesu.
Przyznaje on, że w spedycji i w transporcie całopojazdowym międzynarodowym problemem dla całego sektora są coraz niższe stawki, wahania marż i nadpodaż środków transportu.
Prognozy i nadzieje
Prognozy spółki zakładają jednak, że jeżeli Polsce uda się utrzymać obecne tempo rozwoju gospodarczego, to w 2010 r. rynek zacznie odbudowywać marże handlowe, co zwiększy rentowność firm sektora TSL. Z wewnętrznych badań satysfakcji klienta, przeprowadzonych przez Pekaes, wynika, że w grupie obecnych klientów korzystających z dystrybucji drobnicowej prawie każdy zakłada wzrost zapotrzebowania na usługi dystrybucyjne w 2010 roku.
Pekaes przekonuje, że ma dobry standing finansowy i odrabia straty z pierwszych miesięcy roku. Zarząd spółki zapewnia, że na jej kontach są środki na inwestycje, a działalność jest finansowana z bieżących wpływów.
20%
Na tyle Pekaes szacuje wzrost sprzedaży usług drobnicowych krajowych w 2009 r., w stosunku do roku 2008.