Pekaes stawia na nieruchomości

Dorota Gąsowska
opublikowano: 2007-01-18 00:00

Transportowa spółka zaciera ręce. Deweloperka jest na fali, a giełdowa spółka ma atrakcyjne grunty.

Transportowa spółka zaciera ręce. Deweloperka jest na fali, a giełdowa spółka ma atrakcyjne grunty.

Jesienią rozpoczną się prace budowlane na dwóch działkach w centrum Warszawy, których właścicielem jest Pekaes, giełdowa firma transportowa. Wartość nieruchomości położonych przy ulicy Siedmiogrodzkiej i Grzybowskiej to 48 mln zł. Na pierwszej z nich prawdopodobnie powstanie kilkunastopiętrowy apartamentowiec o powierzchni 30-35 tys. mkw. Z kolei przy Grzybowskiej przewoźnik planuje budowę biurowca o powierzchni 12 tys. mkw. Zakończenie prac nastąpi pod koniec przyszłego roku. Realizacja inwestycji zostanie przeprowadzona przez spółki celowe. Jeszcze w tym kwartale Pekaes wybierze dewelopera, który zrealizuje projekty.

— Nie wykluczamy, że zyski z tych przedsięwzięć przeznaczymy na przejęcie innej firmy. Jeśli nie, przekażemy je akcjonariuszom — mówi Krzysztof Zdziarski, prezes Pekaesu.

W kolejce do zagospodarowania czekają też inne nieruchomości przewoźnika, m.in. we Wrocławiu i Pruszczu Gdańskim. Projekty deweloperskie na tych terenach lub sprzedaż tych gruntów zostaną zrealizowane w ciągu dwóch lat. Wpisuje się to w realizację strategii firmy na lata 2007-09. Zawiera ona m.in. plany wejścia Pekaesu na rynek przesyłek ekspresowych. To łakomy kąsek, bo przychody firm kurierskich w 2005 r. wyniosły ponad miliard zł, a sam rynek rośnie na poziomie 20 proc. rocznie.

Pekaes przechodzi restrukturyzację już od roku. W jej wyniku m.in. powołano nowy zarząd, uproszczono strukturę grupy, zredukowano zatrudnienie o blisko 100 osób i sprzedano wyeksploatowaną część taboru. Do 2008 r. firma chce zwiększyć liczbę oddziałów z 14 do 25.

Zysk netto Pekaesu w IV kw. 2006 r. szacowany jest na 1,09 mln zł, działalność operacyjna przyniosła stratę 786 tys. zł (rok wcześniej było to minus 18,38 mln zł).