Pekao rekordzistą

Beata Tomaszkiewicz
06-08-2001, 00:00

Pekao rekordzistą

Bank Pekao SA zyskał netto po I półroczu 555,5 mln zł. Wynik na działalności bankowej zamknął się kwotą 2,1 mld zł. Tak dobre wyniki banku zaskoczyły analityków, którzy i tak spodziewali się pozytywnych informacji.

Bank Pekao SA może spokojnie zaliczyć I półrocze do udanych. 555,5 mln zł zysku netto i 2,1 mld zł wyniku na działalności bankowej czynią z niego lidera sektora.

— Gdy opracowywaliśmy założenia wyników finansowych na półrocze i na koniec roku, nie przypuszczaliśmy, że bądziemy mieli do czynienia z tak znacznym spadkiem tempa rozwoju gospodarczego. Sądziliśmy jednocześnie, że inflacja będzie wyższa. Mimo wszystko założenia wyników na koniec 2001 r. są realne i nie zamierzamy zmieniać prognoz — mówi Maria Wiśniewska, prezes Pekao SA.

Prognoza podtrzymana

Bank podtrzymał prognozę wzrostu zysku netto do 1,25 mld zł na koniec roku z 763 mln zł w 2000 roku.

Współczynnik wypłacalności banku ma na koniec roku spaść do 12,2 proc., zwrot na kapitale powinien wynieść około 20 proc., zaś relacja kosztów do dochodów (do niedawna największa bolączka instytucji) ma wynieść 50 proc.

Poprawa wyników, które swoją skalą zaskoczyły rynek, możliwa była — zdaniem prezes Pekao SA — dzięki konsekwentnej realizacji przyjętej ponad dwa lata temu strategii.

Gorzej z kredytami

Bankowi w I półroczu udało się — w przeciwieństwie do konkurencyjnych instytucji — zwiększyć akcję kredytową. Portfel kredytów klientów indywidualnych wzrósł do 6,5 mld zł, czyli o 49,3 proc. w porównaniu z I półroczem 2000. Stało się tak przede wszystkim za sprawą pożyczek w Eurokoncie i kredytów hipotecznych. Jednak coś za coś — portfel kredytów w sytuacji nieregularnej i złej zwiększył się w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy z 10,2 proc. do 13,5 proc.

— Wpływ na pogorszenie się jakości portfela miały wysokie stopy procentowe i pogarszająca się sytuacja gospodarcza kraju. Z tego też powodu musieliśmy zaostrzyć kryteria udzielania kredytów. Jednocześnie zmniejszyliśmy maksymalny limit zaangażowania banku — tłumaczy prezes Pekao SA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Pekao rekordzistą