S&P 500 spadał ok. półtorej godziny po rozpoczęciu poniedziałkowej sesji o 1 proc., tymczasem Dow Jones Industrial Average o 0,5 proc. Technologiczny Nasdaq Composite tracił 1,6 proc.
Na S&P 500 najbardziej zyskiwały opieka zdrowotna (0,3 proc.) i dobra użytku codziennego (0,2 proc.). Najwięcej traciły technologie (- 2,2 proc.), usługi telekomunikacyjne (- 2 proc.) i materiały (- 1 proc.).
W listopadzie główne amerykańskie indeksy odnotowały pięć tygodniowych wzrostów z rzędu. Inwestorzy działali w wierze, że Rezerwa Federalna zacznie obniżać stopy procentowe na początku przyszłego roku. W piątek przewodniczący Fed Jerome Powell oznajmił, że jest za wcześnie na tego typu wnioski.
“Jesteśmy gotowi na dalsze zaostrzanie polityki, jeśli będzie to konieczne” - stwierdził.
Rynki oczekują piątkowego raportu o zatrudnieniu, który będzie kluczowy dla decydentów przy podejmowaniu kolejnej decyzji w sprawie stóp procentowych.
Tymczasem gigantyczny zysk (prawie 180 proc.) odnotowała spółka Hawaiian Holding, właściciel Hawaiian Airlines, po tym jak Alaska Air ogłosiła, że kupi linię lotniczą.
Akcje Spotify podrożały o 7,4 proc. Firma ogłosiła w poniedziałek trzecią rundę zwolnień w tym roku. Gigant streamingu planuje zredukować 17 proc. etatów, czyli pozbawić pracy ok. 1,5 tys. osób.
Zysk odnotował również Uber, o 4 proc., po tym, jak potwierdził, że jego akcje będą notowane na benchmarkowym S&P 500.

