Pieniądze z GPW na konsolidację

Sebastian Gawłowski
06-04-2006, 00:00

Czas na łączenie firm na rynku części samochodowych — zapowiada spółka Fota. Środki na ten cel jest gotowa zdobyć na GPW.

Bogdan Fota, prezes spółki Fota, dystrybutora części samochodowych, uważa, że rynek, na którym działa, musi się konsolidować. Spółka z Gdyni chce uczestniczyć w tym procesie.

— Prowadzimy rozmowy na ten temat z kilkunastoma podmiotami z branży, a część z nich to firmy zagraniczne. Wiele wyjaśni się w ciągu dwóch miesięcy. Kilku naszych partnerów negocjacyjnych to spore podmioty. Jeśli dojdziemy do porozumienia, będziemy potrzebowali większych środków na realizację planów związanych z konsolidacją rynku. Wtedy poważnie rozważymy uzyskanie pieniędzy na ten cel z giełdy — zapowiada Bogdan Fota.

Na giełdzie są już konkurencyjne InterCars i JC Auto.

Szybkie tempo

W ubiegłym roku Fota wypracowała przychody wysokości 330 mln zł, zysk operacyjny wyniósł 12 mln zł, a netto 11,7 mln zł. Dla porównania, rok wcześniej dane te wynosiły odpowiednio 281 mln zł, 9,3 mln zł i 14,8 mln zł.

— W tym roku oczekuję dalszego zwiększenia obrotów. W poprzednich latach przeprowadziliśmy duże inwestycje. W efekcie nasza sieć dystrybucji ma ponad 90 oddziałów w Polsce z centrum logistycznym w Łodzi. Mamy też sieć patronacką warsztatów. Jesteśmy obecni w Czechach, na Węgrzech i Ukrainie. Teraz naszym priorytetem jest konsolidacja rynku i promocja naszej marki Kager. Chcemy, by docelowo generowała ona nawet połowę przychodów — dodaje prezes.

Firma działa w formie spółki akcyjnej. Po 50 proc. kapitału kontrolują Bogdan Fota i jego żona Lucyna.

Zostanie czterech

Rynek części samochodowych jest rozdrobniony. Największą firmą na rynku jest InterCars z 750 mln zł przychodów. 20 największych firm łącznie kontroluje jedynie 50 proc. rynku (Fota ma 10 proc.). Wiele mniejszych spółek nastawiło się na sprzedaż detaliczną dzięki zalewowi używanych samochodów z importu.

— Ten trend się kończy. Dlatego spodziewam się, że rozpocznie się proces łączenia firm, podobnie jak to było z hurtownikami leków. Docelowo myślę, że połowę rynku powinny kontrolować cztery największe firmy — uważa Bogdan Fota.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Pieniądze z GPW na konsolidację