Pigułki na pachnące bąki (Z CZEGO ŻYJĄ LUDZIE)

AD, The Local
opublikowano: 2014-11-29 07:06

65-letni Francuz Christian Poincheval wynalazł i wprowadził do sprzedaży pigułki zmniejszające ryzyko powstawania gazów oraz aromatyzujące gazy już wypuszczone.

Zobacz więcej tekstów o szalonych pomysłach na biznes >>Z CZEGO ŻYJĄ LUDZIE

Pigułki występują w kilku opcjach zapachowych, m.in. róż, palisandru fioletowego i czekolady. Ta ostatnia jest promowana mocno w sezonie przedświątecznym. "Święty Mikołaj przynosi ci na święta pigułki, dające Twoim bąkom zapach czekolady" - przekonuje hasło reklamowe w sklepie internetowym, gdzie można nabyć nietypowy wynalazek.  Opakowanie kosztuje 9,99 EUR.

W ofercie znajdują się również podobne pigułki lecz przeznaczone dla psów.

Wynalazca leku Christian Poincheval, wcześniej zafascynowany również homeopatią przekonuje, że działanie nadające gazom określony zapach zawdzięcza jedynie właściwościom ziół użytych w produkcji.

W rozmowie z serwisem The Local opowiada, że na pomysł ten wpadł będąc na diecie wegetariańskiej. - Moje gazy pachniały wówczas zupełnie inaczej, bardziej trawiasto, jak krowie placki. Pomyślałem, że sekret tkwi w tym, co trawi nasz żołądek - mówi wynalazca.