PiS: PO ma dwa dni, by przedstawić propozycję koalicji

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-04-06 16:51

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek, że oczekuje od PO przedstawienia w ciągu dwóch dnipisemnej propozycji koalicji. Jeśli tak się nie stanie, PiS przystąpi do "natychmiastowych działań" związanych z budową większości. "W przyszłym tygodniu sytuacja musi być całkowicie wyjaśniona" - oświadczył Kaczyński.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w czwartek, że oczekuje od PO przedstawienia w ciągu dwóch dnipisemnej propozycji koalicji. Jeśli tak się nie stanie, PiS przystąpi do "natychmiastowych działań" związanych z budową większości. "W przyszłym tygodniu sytuacja musi być całkowicie wyjaśniona" - oświadczył Kaczyński.

    Szef PiS powtórzył na czwartkowym briefingu w Sejmie, że przyspieszone wybory są najlepszym rozwiązaniem. Jak podkreślił, PO ma trzy wyjścia: poprzeć samorozwiązanie Sejmu, zaproponować pisemnie koalicję z PiS lub przejść do opozycji. Zaznaczył, że jego ugrupowanie "nie proponuje wyborów partii, która wie, że przegra".

    Kaczyński ocenił, że PO ma przewagę w sondażach i "miażdżącą przewagę w mediach", w związku z tym "ma wszelkie podstawy, by podchodzić optymistycznie do swojej przyszłości".

    "Drugie wyjście  - mówił - to PO proponuje nam koalicję i my to weźmiemy pod uwagę". "Ale musimy mieć propozycję i to na piśmie i bardzo szybko" - dodał. "I trzecie wyjście: PO przechodzi do opozycji, a powstaje inna większość" - zaznaczył.

    Kaczyński podkreślił, że PiS "nie ma żadnego powodu, aby w tej chwili" podawać rząd do dymisji. "To jest sytuacja, której nie przewidujemy" - powiedział.  

    Szef PiS ocenił, że doprowadzenie do przyspieszonych wyborów przez dymisję rządu to "droga przez ciężki i długotrwały kryzys, być może, że po drodze powstanie jakiś egzotyczny rząd". Powtórzył, że w tej chwili najlepszym rozwiązaniem są przyspieszone wybory. "Jeżeli jest to nierealne, to będziemy szukać innych wyjść realnych" - powiedział.

    "Jest dobre rozwiązanie dla Polski - wybory i jest rozwiązanie tragiczne - trwanie kryzysu. Z tego trzeba wyjść tworząc większość na trzy lata" - tłumaczył szef PiS. Jak powiedział, "jeśli dziś nie nastąpi samorozwiązanie Sejmu to przystępujemy natychmiast do działań zmierzających do tego,  aby ta większość była".

    Kaczyński był pytany, dlaczego zorganizował swój briefing w czasie wystąpienia szefa PO Donalda Tuska w debacie nad samorozwiązaniem Sejmu. "To co mówi pan Donald Tusk będę miał przedstawione błyskawicznie" - odparł.

    "Proszę zaniechać tej metody, aby za wszelką cenę znajdować sposób atakowania" - powiedział Kaczyński. "Może kiedyś przyjść taki dzień, że będą tego bardzo poważne konsekwencję" - dodał.