PKP Cargo dobija Łapy

DI
opublikowano: 03-02-2009, 00:00

Dbając o własnych pracowników, państwowy przewoźnik nie chce zlecać remontów firmom zewnętrznym. Ostatecznych decyzji nie ma.

Dbając o własnych pracowników, państwowy przewoźnik nie chce zlecać remontów firmom zewnętrznym. Ostatecznych decyzji nie ma.

Szanse ZNTK Łap na pozyskanie dużego kontraktu na remont i modernizację wagonów PKP Cargo, głównego żywiciela spółki, są coraz mniejsze.

— Nie podjęliśmy ostatecznej decyzji w sprawie przetargu na remont i modernizację wagonów. Prowadzimy rozmowy ze związkami zawodowymi na temat redukcji zatrudnienia w samym PKP Cargo. Pojawia się argument, że powinniśmy remontować wagony sami i nie zwalniać części osób. Biorąc pod uwagę grupę PKP, w której działamy, jesteśmy w stanie przeprowadzić takie prace samodzielnie — mówi Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo.

ZNTK Łapy nie realizują obecnie żadnego kontraktu, władze spółki otwarcie mówią o likwidacji zakładu, a 700 pracowników przebywa na bezpłatnym urlopie. W tym tygodniu ma się odbyć spotkanie zarządów Cargo i Łap.

Po informacji o zamiarach Cargo opublikowanej na portalu pb. pl, notowania Łap spadły o prawie 13 proc. do 9,75 zł za akcję. W ciągu miesiąca kapitalizacja zmniejszyła się o ponad 60 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu