PKP PLK muszą zdobyć 2,5 mld zł

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2003-06-03 00:00

PKP Polskie Linie Kolejowe rozważają emisję obligacji za ponad 1 mld zł. Łącznie do 2005 r. muszą zdobyć 2,5 mld zł na tzw. wkład własny, aby móc skorzystać z unijnego dofinansowania.

Tadeusz Augustowski, prezes PKP PLK, czyli spółki zarządzającej siecią kolejową, przyznaje, że zarząd rozpoczął przygotowania do emisji obligacji. Nieoficjalnie mówi się, że jej wartość ma sięgnąć 1,3 mld zł. Jednak prezes Augustowski nie chce na razie potwierdzić tej kwoty.

— Rozważamy taką opcję, ale bierzemy też pod uwagę inne rozwiązania, np. kredyty. Rozpoczęliśmy rozmowy z Ministerstwem Finansów w tej sprawie. Pewne jest, że do 2005 r. sami musimy zdobyć 2,5 mld zł na inwestycje — mówi Tadeusz Augustowski.

Część tych środków spółka musi przeznaczyć na własny wkład na sfinansowanie modernizacji sieci kolejowej. Sytuacja jest podobna do historii z budową autostrad. PLK uzyskają 75 proc. wartości inwestycji z unijnych funduszy strukturalnych, o ile zdobędą 25 proc. ze źródeł krajowych. Jak oblicza spółka, po wejściu do Unii, z funduszy pomocowych dla nowych członków, pozyska na inwestycje w lata 2004-06 ponad 1 mld EUR (4,4 mld zł).

— Środki z Funduszu Spójności i z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego będą znacznie wyższe niż w okresie przedakcesyjnym. Trzeba jednak umieć je wykorzystać — mówi John O’Rourke, przedstawiciel KE w Polsce.

Łącznie na sektor transportu w ramach funduszy UE przeznaczy prawie 2,5 mld EUR. PLK zgłosiła już do realizacji siedem projektów.

— Będziemy kontynuować inwestycje rozpoczęte w ramach programu ISPA, ale ruszymy też z modernizacją nowych linii — mówi Tadeusz Augustowski.

W ramach zawartych memorandów na finansowanie inwestycji z funduszu ISPA, w najbliższych latach popłynie łącznie 550 mln EUR, a z PHARE — 131 mln EUR.