Jest to tym dobry punkt, przy którym rynek może decydować co zrobić dalej –
idealne miejsce przynajmniej do korekty lub z drugiej strony pokonanie oporu, co
rodziło by konsekwencje w zrodzeniu dość silnego sygnału zakupu, otwierającego
nam drogę do poziomu 940,7 pkt. – czyli właśnie tegorocznego maksimum z 6
stycznia. Oczywiście potencjalne rozstrzygnięcie będzie miało fundamentalne
znaczenie nie tylko dla samego instrumentu, ale także innych rynków, w tym
również walutowych i surowców.
Z wydarzeń, które możemy
przewidzieć, to ciągle raczej wyniki będą odgrywały większą rolę niż dane
makroekonomiczne, których w tym tygodniu będzie raczej mało. Dziś wyniki poda
Bank of America (oczekuje się zysku rzędu 5 centów na akcję, wyniki przed sesją
w USA), zaś w środę Wells Fargo (które już wcześniej zapowiedziało spory zysk) i
Morgan Stanley. Ponadto wyniki takich firm jak Texas Instruments (dziś),
Blackrock, Caterpillar, Lockheed Martin, Merck, United Technologies i Yahoo
(jutro), Apple, AT&T, GlaxoSmtihKline, McDonald’s (środa), American Express,
ConocoPhillips, Credit Suisse, Microsoft, PepsiCo i US Airways (czwartek) oraz
Ford, Nomura i Xerox (piątek). Z danych makroekonomicznych należy wyróżnić
niemiecki indeks Ifo (piątek), sprzedaż domów w USA (w czwartek używane, w
piątek nowe) oraz zamówienia na dobra trwałego użytku (piątek).
Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski
S.A.
[email protected]