Platforma krytykuje resort rolnictwa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-02-2006, 16:10

Platforma Obywatelska zaapelowała do premiera Kazimierza Marcinkiewicza o pilną, kompleksową kontrolę w ministerstwie rolnictwa. Według Platformy, szef resortu Krzysztof Jurgiel nie panuje nad tym, co dzieje się w jego ministerstwie, nie realizuje programu "Tanie państwo" i nie umie kreować korzystnej dla Polski polityki rolnej UE.

Platforma Obywatelska zaapelowała do premiera Kazimierza Marcinkiewicza o pilną, kompleksową kontrolę w ministerstwie rolnictwa. Według Platformy, szef resortu Krzysztof Jurgiel nie panuje nad tym, co dzieje się w jego ministerstwie, nie realizuje programu "Tanie państwo" i nie umie kreować korzystnej dla Polski polityki rolnej UE.

    "Dzisiejsza sytuacja w ministerstwie rolnictwa jest dramatyczna. Brak jest współpracy między kierownictwem resortu" - powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej poseł Aleksander Grad, który w "gabinecie cieni" PO odpowiada za sprawy rolne. "Śmiem twierdzić, że nie mamy ministra rolnictwa, on nie panuje nad tym, co się dzieje w resorcie" - dodał.  "Gabinet cieni" Platformy kontynuuje ocenianie 100 dni rządu Kazimierza Marcinkiewicza.

    Poseł Tomasz Szczypiński, odpowiadający w "gabinecie cieni" PO za rozwój regionalny, skrytykował z kolei resort rozwoju regionalnego m.in. za to, że nie informuje o losach Narodowego Planu Rozwoju i nie poddaje konsultacjom społecznym strategii rozwoju kraju, przyjmując jej założenia "przy opuszczonej kurtynie" na posiedzeniach rządu.

    Zdaniem Grada, opinia publiczna zna Jurgiela głównie z braku interwencji w sprawie zamknięcia granicy rosyjskiej dla polskiego mięsa, nieprzystąpienia do negocjacji reformy rynku cukru w UE, zwolnień dyrektorów Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i "zamiany resortu w korporację taksówkową" (dziennikarska prowokacja "Faktu" - Jurgiel wysłał samochód służbowy po - jak myślał - o.Rydzyka - PAP).

    Wbrew zapowiedziom programu "Tanie państwo" rząd nie przygotował do tej pory koncepcji likwidacji Agencji Nieruchomości Rolnych ani połączenia Agencji Rynku Rolnego i Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jurgiel nie stworzył w swoim resorcie zaplecza eksperckiego, nie ma ciągle zapowiadanej noweli ustawy o biopaliwach - mówił Grad.

    Jako dowód, że zarzuty Platformy są prawdziwe Grad, przywołał opublikowaną w poniedziałkowej "Gazecie Krakowskiej" wypowiedź wiceminister rolnictwa prof. Janiny Okularczyk. "W kampanii wyborczej przedstawialiśmy różne bzdety, obiecywaliśmy złote góry. Rzeczywistość prościej się przedstawia, w ministerstwie dominuje lobbing i grupy interesów, uczciwemu człowiekowi trudno tam się znaleźć" - cytuje dziennik wiceminister Okularczyk.

    Bronisław Komorowski, który w Platformie odpowiada za sprawy zagraniczne, powiedział, że martwi się informacjami o ewentualnym odejściu z rządu szefa dyplomacji Stefana Mellera. Jego zdaniem, to dobry fachowiec.

    "Martwimy się, że być może dobrego fachowca, dyplomaty po prostu zabraknie w rządzie, że zabraknie być może człowieka, który stwarzał pewną szansę na politykę kontynuacji w obszarze polityki zagranicznej i na profesjonalizm w tym obszarze" - powiedział Komorowski. "Na naszych oczach dokonuje się dalszy uwiąd znaczenia MSZ" - ocenił.

    Zdaniem Komorowskiego, ewentualne odejście Mellera byłoby "swoistym rekordem", jeśli chodzi o odejścia ministrów z kluczowych resortów w ciągu stu dni pracy rządu.

    Sam Meller zapytany w poniedziałek, czy złożył rezygnację, przyznał, że "miał skłonność posłużenia się piórem i na tym skończy swą odpowiedź". Powtórzył, że obecnie jest skoncentrowany ma przygotowaniu wystąpienia na temat polityki zagranicznej, które wygłosi w Sejmie 15 lutego.

    Komorowski krytycznie ocenił też wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem zminimalizowano polskie oczekiwania co to tej wizyty - prezydent nie wykorzystał okazji, aby poruszyć kwestie zniesienia wiz dla Polaków czy finansowego zaangażowania USA w modernizację polskich sił zbrojnych, dał natomiast do zrozumienia, że możemy przedłużyć naszą misję w Iraku na 2007 rok - mówił Komorowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane