PO chce, by Religa przedstawił projekt podwyżek dla lekarzy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-03-28 17:27

Platforma Obywatelska chce, by minister zdrowia Zbigniew Religa w ciągu dwóch tygodni przedstawił projektustawy podwyższającej wynagrodzenia pracowników służby zdrowia od 1 stycznia 2007 roku. Religa odpowiada: projekt jest już gotowy.

Platforma Obywatelska chce, by minister zdrowia Zbigniew Religa w ciągu dwóch tygodni przedstawił projektustawy podwyższającej wynagrodzenia pracowników służby zdrowia od 1 stycznia 2007 roku. Religa odpowiada: projekt jest już gotowy.

    "Jesteśmy gotowi współuczestniczyć w ułożeniu i debatowaniu takiego sensownego projektu" - zadeklarował we wtorek na konferencji prasowej lider PO Jan Rokita. Podkreślił, że PO, "po zapoznaniu się dość głębokim ze stanem finansów publicznych", uważa podwyżki za realne. 

    Rzecznik PO ds. zdrowia Ewa Kopacz zaznaczyła jednocześnie, że Platforma domaga się, aby nie były to jednorazowe podwyżki, jak te gwarantowane tzw. ustawą 203. "Żądamy od pana ministra bardzo konkretnych rozwiązań, które stanowiłyby system, jeśli chodzi o wynagradzanie w sferze zdrowia" - podkreśliła.

    Zdaniem posłanki, deklaracje ministra zdrowia, że współczuje mało zarabiającym lekarzom, pielęgniarkom, bez pokazywania jednocześnie konkretnych rozwiązań i pieniędzy, "świadczą o tym, że jest to kolejna obietnica bez pokrycia". Posłowie zadeklarowali poparcie dla protestu pracowników ochrony zdrowia.

    Minister zdrowia był zaskoczony żądaniami Platformy. Jest już projekt nowelizacji ustawy zdrowotnej przewidujący 30-proc. podwyżki dla pracowników opieki zdrowotnej - mówił na konferencji prasowej Religa. Przypomniał, że w poniedziałek projekt ustawy ws. podwyżek został przyjęty przez Trójstronny Zespół ds. Ochrony Zdrowia. 

     Zdaniem Rokity, podwyżkom zagraża jednak "bałagan w rządzie i brak poparcia PiS-u dla programu obywatelskiego ministra Religii". Kopacz mówiła wprost o konflikcie między ministrami finansów i zdrowia. 

    Lider PO przedstawił pomysły na sfinansowanie podwyżek. Jego zdaniem, w 2007 roku składkę zdrowotną można by przeznaczyć na podwyżki (ok. 1 mld zł), można byłoby też - według niego - szybko uchwalić ustawę o ratownictwie medycznym i środki na ten cel z NFZ przesunąć na podwyżki dla lekarzy.

    Religa zaprzeczył, jakoby był jakikolwiek konflikt między nim a PiS, bo - jak mówił - gdyby tak było, zrezygnowałby z funkcji ministra zdrowia. "Mam pełne wsparcie ze strony premiera i posłów PiS" - podkreślał. Zaapelował do tych, którzy tak sugerują, żeby zaprzestali tego.   

    Resort zdrowia zapowiedział podwyżki dla lekarzy o 30 proc. w przyszłym roku. Mają być sfinansowane z dodatkowych 4 mld zł, które w 2007 roku trafią do systemu ochrony zdrowia. Na początku marca o podwyżkach dla lekarzy mówił premier Kazimierz Marcinkiewicz.

    Lekarze i pielęgniarki domagają się podwyżek o 30 proc. już w tym roku. W niektórych regionach kraju trwają akcje protestacyjne.

    W poniedziałek w Łodzi lekarze masowo brali "urlop na żądanie" i nie przyszli do pracy; placówki pracowały jak w dni świąteczne, pomoc udzielana była w stanach zagrożenia życia. Do pracy przyszli tylko lekarze dyżurujący oraz kontraktowi.

    Wcześniej - w lutym i w połowie marca - w podobny sposób protestowali lekarze na Podkarpaciu. Solidaryzowali się wtedy z nimi i również skorzystali z "urlopów na żądanie" lekarze z Radomia (Mazowieckie). Na 29 marca podkarpaccy lekarze zapowiadają rozpoczęcie długotrwałego strajku w placówkach medycznych kilkunastu miejscowości regionu, w tym w szpitalach. Komitet Protestacyjno-Strajkowy Środowisk Medycznych zawiązał się też w Częstochowie.

    Samorządy lekarskie i pielęgniarskie nie wykluczają w najbliższym czasie ogólnopolskiego protestu.