Po nerwowej sesji, indeksy amerykańskich giełd odnotowały wzrosty

opublikowano: 2007-06-19 22:05

Nerwowy przebieg miały wtorkowe notowania na amerykańskich parkietach. Zakończyły się jednak zyskami głównych indeksów. Gracze dyskontowali spadek cen ropy i rentowności papierów dłużnych. Z drugiej jednak strony piętno na przebiegu sesji odcisnęły także dane z rynku nieruchomości. Okazały się one lepsze niż oczekiwali eksperci, jednak jedynie pogłębiły stan niepewności inwestorów, którzy starali się je odnieść do poniedziałkowej publikacji wskaźnika oczekiwań branży budowlanej.

Liczba pozwoleń na budowę wzrosła do 1,5 mln. Z kolei spadła, jednak mniej niż zakładały prognozy, liczba rozpoczętych budów domów. Dzień wcześniej zaniepokoił za to mocno odczyt największego od 16 lat spadku indeksu oczekiwań branży budowlanej. Sytuacja w tym segmencie amerykańskiej gospodarki jest więc nadal niejednoznaczna. Trend jest raczej niekorzystny co zmniejsza ryzyko podwyższenia stóp procentowych.

W prestiżowej średniej Dow Jones bardzo dobrze wypadły walory General Electric. Światowy giganta, który wymienia się z koncernem paliwowym Exxon Mobil na pozycji największej firmy na naszym globie, osiągnął nowy 52-tygodniowy szczyt.

Korekta dosięgła z kolei papiery Best Buy. Największa w Stanach Zjednoczonych sieć z elektroniką użytkową odnotowała bardzo słabe wyniki kwartalne. Zysk spółki obniżył się o 18 proc.

W przeciwnym kierunku podążał kurs akcji innego detalisty, Home Depot. To rezultat informacji, że firma sprzeda jeden ze swoich oddziałów za 10 mld USD.

Osatatecznie sesja przyniosła wzrost indeksu DJ IA o 0,16 proc. Z kolei Nasdaq Composite zyskał symbolicznie 0,01 proc.

WST