Pociąg na Wschód

Beata Chomątowska
opublikowano: 31-05-2006, 00:00

CTL Logistics uruchomił regularne przewozy towarowe na Wschód. Jest pierwszym prywatnym przewoźnikiem, któremu się to udało.

Od maja pociągi CTL Logistics wożą towary przez granicę w Medyce — na Ukrainę i do Rumunii. Miesięcznie około 30 tys. ton.

— Do końca roku chcemy podwoić tę liczbę. Negocjujemy też dwa kolejne kontrakty — mówi Krzysztof Niemiec, członek zarządu spółki.

To przełamanie dotychczasowego monopolu PKP Cargo, które jako jedyna firma realizowała transporty towarowe w kierunku wschodnim, i szansa na zaznaczenie obecności Polski w europejskich przewozach tranzytowych. Uchodzą one za najbardziej opłacalne. Tymczasem, choć przez nasz kraj przebiegają najważniejsze trasy kolejowe z zachodu na wschód i z północy na południe Europy, polscy przewoźnicy realizują zaledwie 1,74 proc. tych przewozów. Ostatnio powstały nowe, konkurencyjne trasy przez Bałtyk, łączące Europę Zachodnią z Petersburgiem, portami państw bałtyckich i Azją. Istnieją obawy, że na skutek silnego patronatu politycznego Rosji i Niemiec mogą okazać się wyjątkowo trwałe. I dochodowe.

Nasz udział w europejskich przewozach intermodalnych (przerzucających ruch ciężarowy na inne środki transportu) wynosi tylko 0,79 proc., a przewozy towarów koleją w 2005 r. były w Polsce niższe o blisko 4 proc. niż rok wcześniej. Zdaniem ekspertów z branży, zahamować ten spadek mogą tylko przewozy międzynarodowe. Eksport wzrasta, powinno więc też rosnąć na nie zapotrzebowanie. Kierownictwo CTL Logistics zaciera więc ręce i liczy na zdobywanie kolejnych rynków.

— Teraz przekraczając wschodnią granicę Polski, możemy również wykonywać przewozy tranzytowe. Na początku przyszłego roku infrastruktura kolejowa krajów unijnych otworzy się dla wszystkich licencjonowanych przewoźników. Wtedy będziemy o krok przed innymi. Działając już na Wschodzie, mamy szansę stać się znaczącym graczem na rynku przewozów międzynarodowych – mówi Krzysztof Niemiec.

Spółka liczy na to, że realizowany przez nią transport przez wschodnią granicę już niedługo będzie odbywał się w obu kierunkach. Na koniec roku chce zwiększyć przewozy o połowę. Zakłada, że do końca tego roku jej spółki przewozowe — polska i niemiecka — przetransportują przez granicę zachodnią 500 tys. ton towarów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Chomątowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu