Poczta: podwyżki będą, pierwsi listonosze wracają do pracy

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 25-11-2006, 15:59

Rzecznik Poczty uważa, że poczta chce poprawić warunki pracy listonoszy i podwyższyć im pensje. Listonosze z Bydgoszczy zawiesili strajk

Rzecznik Poczty Polskiej Radosław Kazimierski wyraził przekonanie, że dojdzie do porozumienia z listonoszami. Jak zaznaczył, firma chce poprawić warunki pracy listonoszy i podwyższyć im pensje - ale w granicach swoich możliwości.

Od 13. listopada w kilku miastach Polski listonosze nie doręczają przesyłek, domagając się podwyżek i lepszych warunków pracy. W województwie mazowieckim w ostatnich dniach do listonoszy przyłączyli się także inni pracownicy poczty, co spowodowało, że większość urzędów jest zamknięta. Listonosze grożą, że jeżeli nie dojdzie do porozumienia, to 1. grudnia czeka nas strajk generalny.

Radosław Kazimierski powiedział w Sygnałach Dnia, że należy wypracować kompromis w sprawie podwyżek, bo muszą one być na poziomie realnym, tak by firmę było na nie stać. Jak zaznaczył, do tej pory uzgodniono 12 punktów, które są kompromisem między żądaniami listonoszy a możliwościami Poczty Polskiej. Przypomniał, że Poczta to przedsiębiorstwo państwowe, które nie bierze złotówki ze Skarbu Państwa. A podobne instytucje za granicą otrzymują ogromne dotacje z budżetu. Dodał, że Pocztę Polską wkrótce czeka restrukturyzacja.

Rzecznik Poczty zapewnił, że w miejscach, gdzie urzędy pocztowe są zamknięte, uczestnicy protestu obiecali, że osobom starszym będą wydawane emerytury i renty. Ci, którzy nie mogą po nie przyjść sami, mogą wysłać do urzędów osobę upoważnioną, która odebrałaby pieniądze.

Do pracy zaczynają już wracać pierwsi strajkujący pocztowcy. Listonosze z Bydgoszczy, prowadzący od tygodnia akcję protestacyjną, zawiesili strajk po podpisaniu porozumienia z dyrekcją lokalnego oddziału poczty. Jak poinformował Piotr Czaplicki z komitetu protestacyjnego listonoszy w Bydgoszczy, udało się m.in. wynegocjować zwolnienie doręczycieli od roznoszenia ulotek reklamowych (tzw. druków bezadresowych) i respektowanie przepisowego czasu pracy.

Listonosze liczą, że postulaty płacowe zostaną załatwione podczas rozmów prowadzonych na szczeblu krajowym z dyrekcją Poczty Polskiej. Do czasu ich zakończenia strajk w Bydgoszczy będzie zawieszony. Już w sobotę listonosze przystąpili do roznoszenia nagromadzonej w ostatnim tygodniu poczty. Jak oceniają, wszystkie opóźnienia powinny zostać nadrobione do 30 listopada.

Protest listonoszy słabnie także w Toruniu, Włocławku i mniejszych miastach regionu kujawsko-pomorskiego. Również tam doręczyciele systematycznie powracają do roznoszenia korespondencji i przekazów pieniężnych, by rozładować powstałe w ubiegłym tygodniu zatory.

Kolejna tura rozmów związkowców z Dyrekcją Generalną Poczty Polskiej w Warszawie zaplanowana jest na poniedziałek. Do uzgodnienia pozostały jeszcze podwyżki płac dla listonoszy oraz zagwarantowanie, że nie poniosą konsekwencji uczestnictwa w strajku.

DI (IAR, PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane