Rośnie aktywność podażowa na Relpolu. Tygodniowy czarny korpus jest czarny i długi i razem z poprzedzającym tworzy objęcie bessy. Zatrzymanie nastąpiło na skrzyżowaniu tygodniowej średniej VAMA10 z 11-miesięczną linią wsparcia, która została naruszona długim cieniem powstałego w piątek młota. Pojawienie się tak agresywnej podaży przy dwóch pozytywnych wydarzeniach wydaje się nieco dziwne. Raczej nie chodzi o wyniki za I kwartał. Zapewne powód przeceny poznamy już wkrótce. Na razie można powiedzieć, że doprowadziło ono do załamania 3-miesięcznych trendów wzrostowych dziennych oscylatorów i do testu 21-miesięcznej opadającej linii oporu wskaźnika ruchu kierunkowego DI-.
Dalsze rokowania zależą od tego czy wsparcie 32,4 zdoła się wybronić. Z uwagi na obrót tygodniowy, 2,58 proc. kapitału akcyjnego obawy o jego losy wydają się uzasadnione. Inwestorzy, którzy kupili na wsparciu licząc na szybkie odbicie linię obrony powinni ustawić w okolicach 31,8. Niższe zamknięcie uruchomi sygnał sprzedaży tygodniowego Kagi.