Podwyżka jest zgodna z medianą prognoz ekonomistów ankietowanych przez agencję.

fot. Bloomberg
Bloomberg zwraca uwagę, że bank centralny Węgier nie poszedł śladek banków centralnych regionu, m.in. Polski i Czech, które zasygnalizowały przerwanie serii podwyżek w obawie o wzrost gospodarczy. Powodem może być rosnąca szybko inflacja, która według wiceszefa banku centralnego może zbliżyć się w tym roku do 20 proc. z powodu drożejącej energii.
Węgierski forint osłabł w prawie 12 proc. wobec euro w tym roku.
