Podzielić 50 mld zł na zdrowie

Grzegorz Nawacki
08-02-2008, 07:32

Tak dalej być nie powinno — mówi izba ubezpieczeń. Mowa o pieniądzach na ochronę zdrowia, które wie, jak rozdzielić.

Składka na ubezpieczenie zdrowotne rośnie. Do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) trafia coraz więcej pieniędzy. Mimo to wciąż ich brakuje, przez co pracownicy grożą strajkiem, pacjenci czekają w kolejkach, a szpitale popadają w ruinę. To dlatego, że NFZ jest monopolistą — diagnozuje Polska Izba Ubezpieczeń (PIU), zrzeszająca towarzystwa ubezpieczeniowe. Antidotum na chorobę systemu opieki zdrowotnej ma być powołanie obok NFZ prywatnych funduszy zdrowia (PFZ). Każdy będzie mógł wybrać, czy chce pozostać w państwowym funduszu i korzystać tylko z publicznej służby zdrowia, czy przejść do prywatnego, opłacić dodatkową składkę i mieć dostęp do publicznych i prywatnych placówek.

— Wprowadzenie konkurencji między instytucjami zarządzającymi pieniędzmi ze składek zwiększy efektywność ich wykorzystania i organizację systemu. Dzięki temu lepsza będzie jakość i dostępność usług — przekonuje Paweł Kalbarczyk, jeden z autorów projektu PIU z ING Nationale Nederlanden.

Będzie solidarność…

Budżet NFZ na ten rok to 48,9 mld zł. Ile z tego przypada na ubezpieczonego? To zależy od płci i wieku. Fundusz wylicza tzw. stawkę kapitacyjną — w uproszczeniu średni roczny koszt leczenia osoby danej płci i w danym wieku. Ubezpieczyciele proponują, by do PFZ trafiało 80 proc. stawki kapitacyjnej od każdego, kto wybierze prywatny fundusz. Pozostałe 20 proc. pozostanie w publicznym systemie.

— Chcemy stworzyć system oparty na zasadzie solidaryzmu społecznego. Dzięki pozostawieniu tych 20 proc. w publicznym systemie na reformie skorzystają także ci, którzy nie zdecydują się na przejście do prywatnego funduszu. Dla nich będzie więcej pieniędzy — mówi Dorota Fal, autorka projektu i dyrektor departamentu ubezpieczeń indywidualnych na życie w Generali.

Jak PFZ poradzą sobie z leczeniem za 80 proc. stawki?

— Będziemy efektywniej zarządzali pieniędzmi, co zmniejszy lukę. Poza tym właśnie po to będą dodatkowe ubezpieczenia, które jednocześnie dadzą dostęp do innych usług — dodaje Paweł Kalbarczyk.

W ramach dodatkowych ubezpieczeń towarzystwa zaoferują wiele produktów różniących się ceną i zakresem ochrony. Mowa tu o zabiegach, których nie gwarantuje NFZ, lepszym standardzie sal szpitalnych, a nawet wy- konywaniu niektórych za- biegów w klinikach zagranicznych.

…i więcej pieniędzy

Zewsząd słychać głosy, że do systemu opieki zdrowotnej trzeba wpompować pieniądze. Skąd? Zbigniew Religa, były minister zdrowia, przekonywał ostatnio, że trzeba o kilka procent podnieść składkę z obecnych 9 proc. PIU przekonuje, że nie ma takiej konieczności.

— Już dziś jedna trzecia pieniędzy wydawanych przez Polaków na ochronę zdrowia znajduje się poza systemem publicznym. Chcemy włączyć część tych pieniędzy do systemu — mówi Stanisław Borkowski, wiceprezes Allianz i przewodniczący komisji ubezpieczeń zdrowotnych i wypadkowych PIU.

Mowa tu m.in. o pieniądzach, które wydajemy na abonamenty w prywatnych lecznicach. Nowe pieniądze do systemu mają przynieść dodatkowe ubezpieczenia. Według deklaracji ubezpieczycieli, składka wyniesie od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Aby rozwiązanie zadziałało, polisy muszą być masowe. Szacując, że do PFZ przystąpi 15 proc. ubezpieczonych (taki odsetek wyraził zainteresowanie w badaniu „Diagnoza społeczna 2007”), czyli 5,8 mln, a składka wy- niesie 50 zł, pojawi się 3,5 mld zł dodatkowych pieniędzy. Do tego w krajach, w któ- rych wprowadzono prywatne fundusze, udało się uzyskać 10-20 proc. oszczędności w wydatkach na leczenie. Bodźcem do rozwoju rynku mają być postulowane przez PIU ulgi: dopłaty dla rodzin wielodzietnych i możliwość dofinansowania przez fir- my z funduszu świadczeń socjalnych.

Grzegorz Nawacki, g.nawacki@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Podzielić 50 mld zł na zdrowie